05/05/2026
W naszej kulturze słowiańskiej zaplatanie włosów miało duży ładunek znaczeniowy. Nie tylko mówiły o miejscu w społeczeństwie, w jakim znajdowała się kobieta, ale też rytuały, dotyczące ich uczesania i strzyżenia określały każde z poważniejszych momentów jej życia. Do dzisiaj celebruje się miedzy innymi oczepiny. 🌸
Mężatki rytualnie zakrywały włosy chustą (tzw. podwicie), co chroniło je przed urokami, natomiast rozpuszczone włosy kojarzono ze stanami przejściowymi. Włosy splątane, brudne lub rozpuszczone (np. u rusałek czy czarownic) kojarzono z demonami i siłami nieczystymi. Włosy kobiet ciężarnych lub podczas menstruacji uważano za szczególnie podatne na złą energię, dlatego często je wiązano.
Wszystko rozpoczynało się od twierdzenie, że włosy były silnie związane z energią życiową. Wiązano je z płodnością, siłami natury i odradzaniem się świata.
Kobiety podczas siewów rozpuszczały włosy, wierząc w większy urodzaj w plonach. W niektóre święta nie zaplatano włosów, szczególnie w te, związane z wędrówką dusz - Dziady czy Szczodre Gody. Wierzono, że dusze możnaby było wtedy wpleść w warkoczu.
Warkocz przede wszystkim zaplatany był z intencją, a liczba kołtunów, ktore rozczesywano oznaczała złowrogie życzenia wobec dziewczyny. W warkocz wplatano czerwoną wstążkę, chroniącą przed złem. 🎀
Ja także w to wierzę, a plotąc swój warkocz myślę o marzeniach, które jeszcze są do spełnienia ❤️
Na moim obrazie znaczenie ma również haft róży. Jest to słowiańskie odzwierciedlenie drzewa życia. Wzór ten przez wieki czytano jako źródło wszelkiego istnienia oraz wiązano z Rodem i Rodziną.
Obraz olejny "Korona życia".