13/08/2026
Dlaczego jesteśmy Giełdonami, a nie Cołdanami? Część 1/3
🏰Treść przywileju, o którym wspominaliśmy, przetrwała do naszych czasów aż w pięciu egzemplarzach. Dwa z nich to edycja pierwotna: akt nadania z 1339 r.; trzy pozostałe są zapisem odnawiającym lenno i są datowane na 1427 r.
🏰Z dopisków dodanych do późniejszej edycji Dowiadujemy się, że pierwotny akt znajdujący się w Tucholi przepadł w pożarze miasta. Dwaj uprawnieni dziedzice stawili się przed wielkim mistrzem krzyżackim Pawłem Rusdorfem, by otrzymać świadectwo swojej własności. Byli to dwaj kuzyni: Mikołaj z Ogorzelin oraz Henryk z Lubierzyna - obydwaj to potomkowie Dziołdana.
🏰To właśnie Henryk był przodkiem tych, którzy później osiedlili się nad jeziorem Trzemeszno, w dobrze nam znanej wiosce Giełdon.