01/06/2026
Kocham te lile, fiolety, róże, wiecie... Przepadam za tymi kolorami i czasami, chociaż mam inne plany, to farbowanie automatycznie samo wychodzi, i znowu te liliowosci, chociaż w ciut innym wydaniu - bo każde farbowanie jest inne.
Tymczasem przerzucam się na crossbreda. To mieszkanka 50% merino i 50% wełny owiec brytyjskich. To cienka przędza. Wyszło mi, że na szydełko lub druty 2,5 do 3,5. Ale ostatnie farbowanie wyszło tak kusząco dla mnie, że trzy precle zgarnęłam dla siebie i robię chustę, zaraz Wam się pochwalę, chociaż ja serio nie znam umiaru. I kolory, i melanż, i serca, i paski... Chustę robię na drutach 4 i też wygląda nieźle, a dzięki temu jest bardziej lejąca się.
Crossbred to moja ulubiona wełna, nawet jeśli to trochę przypadkowa nazwa. Wyjątkowo miło się ją przerabia. Absolutnie nie swędzi, nie drapie. Jest MEGA WYDAJNA, po upraniu pięknie puchnie i się wypełnia.
Aaaa i przywitajcie Wylotkę! To piękna owieczka zrobiona na szydełku przez Splotki wylotki . I te kolory! 💜🩷🤍
Dziś więc zapraszam fanki na Lilaróż. 3 precle, każdy ma ok 400-420 m i waży 100 g. Te trzy precle spokojnie wystarczą na sweter, tunikę. Cena precla 52 zł + kw 19.
Zapraszam na już działający Messenger i na Whatsapp, 518134678.
Niech żyje wszystko co różowe na tym świecie 🤩🤩🤩🩷🩷🩷🩷