05/06/2026
Nie wiem dlaczego tak mało udostępnień, na tak wielu obserwujących 😔
Ten post nie wyświetli się wielu osobom. Prosiłabym Cię jeśli to widzisz o komentarz i udostępnienie, ale nie mam ostatnio ręki do ogłoszeń i przekonywania 😔 Może po prostu sie wypaliłam, skończyły mi się pomysły na zwracanie uwagi na psy których nikt nie widzi. Dlatego napiszę tylko to co istotne w losie Diega. Decyzje czy udostępnisz zostawiam Tobie.
💔 DIEGO- pies, który już zbyt długo żyje w bólu i strachu 😔
Każde udostępnienie tego posta to realna szansa na jego życie bez cierpienia.
Szansa na dom, którego potrzebuje natychmiast.
To, co widać na zdjęciu- długa blizna po operacji- to tylko fragment jego historii.
Diego przeszedł niewyobrażalne cierpienie. Był atakowany przez inne psy, które rzucały się na niego i gryzą go, a on przez długi czas żył w ciągłym lęku o własne przetrwanie.
Jakby tego było mało, od miesięcy zmagał się z ogromnym bólem fizycznym.
Rana nie goiła się prawidłowo- pękała, krwawiła i nawracała.
Dopiero podczas zabiegu lekarze odkryli przyczynę jego stanu- pod skórą żerowała glista, która powodowała ogromne zniszczenia i cierpienie.
Kilka dni temu wrócił do schroniska. To miejsce nadal kojarzy mu się z bólem i zagrożeniem. Został odseparowany, by był bezpieczny, ale psychicznie jest bardzo zmęczony. On potrzebuje ciszy, spokoju i człowieka, który da mu wreszcie poczucie bezpieczeństwa.
❗ CZEGO PILNIE SZUKAMY?
🏡 Domu z ogrodem- Diego nie odnajdzie się w miejskim hałasie i na spacerach wśród bodźców i obcych psów.
🐾 Spokojnego psiego towarzystwa -akceptuje inne psy, ale tylko te łagodne, stabilne i spokojne.
🤍 Człowieka z cierpliwością , który pozwoli mu wracać do siebie w swoim tempie, bez presji i oczekiwań.
🆘 To nie jest pies „na już”, to pies „na ratunek”. On już naprawdę wycierpiał wystarczająco dużo.
🙏 Udostępnij -być może ktoś właśnie jego zobaczy i da mu drugie życie.
📌 W sprawie adopcji i pomocy: 📞 530 381 397
📍 Schronisko Tulimy Łapki w Suchedniowie
Lub priv do strony
Schronisko Tulimy Łapki w Suchedniowie
💛 Osobiście nie jestem opiekunką Diego ani wolontariuszką schroniska- pomagam jedynie nagłośnić jego historię z nadzieją, że szybko znajdzie dom.
W razie adopcji można liczyć na moje wsparcie w postaci karmy, legowiska, smyczy, szelek i wyprawki na start.