04/06/2026
Patrząc na gobelin, najłatwiej dostrzec parę obejmującą się w centrum obrazu 🩷💙
W tkactwie jednak obraz nigdy nie powstaje z jednej nici. Każda prowadzi swoją drogę, przecina się z innymi, czasem znika pod powierzchnią, by za chwilę znów stać się widoczna. Dopiero wszystkie razem tworzą całość🧶
Podobnie jest z ludźmi👥
Spotkanie dwóch osób nie jest tylko spotkaniem dwóch jednostek. Każdy z nas wnosi do relacji własną historię, doświadczenia, wartości, rodzinne opowieści, sposoby przeżywania bliskości i oddalenia.
Patrząc na obejmującą się parę, widzimy bliskość. Rzadziej dostrzegamy to, co podtrzymuje ten obraz – niewidoczne sploty doświadczeń, więzi i znaczeń. Oraz ciągłej pracy obojga by to podtrzymać i widzieć wzajemnie swoje wnętrze 🌟
W gotowym gobelinie uwagę przyciąga wzór. Niewiele myślimy o setkach połączeń, które utrzymują go w całości. W relacjach bywa podobnie. Widzimy gest, rozmowę, przytulenie. Nie zawsze dostrzegamy historię, która stoi za nimi🌱
Dlatego myślenie systemowe przypomina mi tkactwo🫶
Nie jesteśmy pojedynczymi nićmi. Jesteśmy częścią większego wzoru.
Spotkanie dwóch osób nie jest więc spotkaniem dwóch jednostek - To spotkanie dwóch historii🌹
Tak jak w tkaninie – pojedyncze nici pozostają sobą, a jednocześnie współtworzą coś większego 💌