31/08/2026
Dziś przez chwilowy brak prądu w pracowni nie mogłam ogarnąć umówionego na wizytę pieska...
Zanim wszystko zaczęło działać- udało mi się wypełnić główki tulipanów, które od kilku miesięcy leżały uszyte w szafie i ciągle nie było na nie czasu 😅🫣 mam tam jeszcze stos innych "prawie" gotowych rzeczy i muszę to w końcu ogarnąć 😁
Dziś główki się doczekały, więc jeszcze liście i łodygi, a potem gotowe kwiaty będą czekały na swoich nowych właścicieli w Minnie Saloniku 🥰
Rozkręcę się, bo w październiku każda środa od 11:30-14 będzie poświęcona na kartki, szycie i co tam mi jeszcze do głowy przyjdzie 😁
No i może w końcu kiedyś ogarnę "Strefę Klienta" tak jakbym chciała, oraz wprowadzę inne artykuły w tym zoologiczne, no ale to wszystko wymaga "many many", a tego mam w porównaniu do ilości pomysłów nie za wiele 🤣 więc wszystko powolutku 😁
Kto trzyma kciuki? 😁
Dobranoc ❤️