12/04/2026
Widzę pewien trend – coraz więcej osób chce mieć pamiątki w postaci sesji fotograficznych.
Rodzinnych, dziecięcych, biznesowych ale przy okazji takich po prostu przy herbacie. Nie idealnych, ustawionych pod „ładny obrazek”.
Coraz częściej są to sesje w moim stylu – nieoczywiste, spontaniczne, autentyczne i bardzo mnie to cieszy :).
Cieszy mnie zawsze świadomość bycia częścią zatrzymania chwili na zawsze.
Sesja to świadomy wybór, żeby na chwilę zwolnić i pobyć ze sobą i zatrzymać to, kim jesteś w tym momencie.
Mam poczucie, że nadchodzi era autentyczności i prawdy, bez lukru i zbędnych filtrów.
Jesteśmy zmęczeni idealnym życiem, wypieraniem emocji i filtrowaniem rzeczywistości.
Coraz bardziej chcemy czuć i doświadczać naprawdę.
A czuć i doświadczać to nie jest ciągłe bycie na haju szczęśliwości, na wiecznym wulkanie sił, powera, działania. To życie ze wszystkim, co czujemy.
Radość, wolność ale i smutek, żal, strata, złość…
Bo wszystko to składa się na to życie, czy tego chcemy czy nie.
Wracając do fotografii.
Ostatnio miałam przyjemność robić sesje dla dziesięciu różnych rodzin z dziećmi. To był cudny czas i cudna energia.
Nie ukrywam, że czułam stres, bo sesje były weekendowe, rodzina po rodzinie i to było wyzwanie.
Jak nawiązać kontakt i stworzyć swobodną atmosferę w tak krótkim czasie? Sesję robiłam ze wspaniałą Adą, która wprowadza dużo miękkości i łagodności do sesji. Jest też świetną fotografką i kobietą pełną pomysłów z ogromnym doświadczeniem. Lubię, kiedy pracujemy razem.
Zaczyna się od burzy mózgów jak stworzyć tło, co chcemy uchwycić, jaką kolorystykę…Cały proces jest od totalnego zera.
Sesja przeszła nasze najśmielsze oczekiwania…To chyba najbardziej lubię w sesjach. Nie ma jednej takiej samej sesji. Każda sesja daje mi więcej i karmi mnie niesamowicie. Lubię ten stresik pomieszany z ekscytacją i ciekawością.
Dzieci świetnie się bawiły, rodzice czuli się swobodnie, a ja byłam w swoim żywiole.
Dostałam też dużo pięknych słów o atmosferze, którą tworzę i stworzyłyśmy z Adą…
Dziękuję za ten dar jakim jest fotografia. Posiadanie pasji jest uwalniające i nadaje sens życiu - przynajmniej w moim przypadku. Bez tego życie to tryb przetrwania jak dla mnie nie do zaakceptowania.
Zapraszam na sesjem surf campy, zakupu sprintów - dobierzemy do wnętrza oraz projektów, które masz może w głowie a nie wiesz jak zrealizować!
Napisz, zadzwoń do mnie.
Czy AI mnie zastąpi? Nie ma takiej opcji ;)
Nie zastąpi tego co czujemy podczas sesji, energii, doświadczania w ciele, zmysłami...
Email: [email protected]
Telefon: 570 184 779