Antiquoholics

Antiquoholics An expanding family business based in the heart of London, with over 20 years of experience Jezeli ktos rozumie i robi to z pasja to wie o czym mowie.

Tysiace kilometrtow przejachanych .Setki kilometrow schodzonych po to zebysmy razem mogli sie powymieniac wiadomosciami jak i spostrzezeniami na temat antykow i starych zegarkow .Wraz z moja kochana zona i synem ktorzy towarzysza mi w mojej odwiecznej tulaczce. Nieprzespane noce, zmeczone dni i wciaz doprzodu co tydzien w innym miejscu by byc na czas. Adrenalina ktora niczym paliwo w naszych orani

zmach nie pozwala nam sie zatrzymac. Dla mnie jest to narkotykiem. Czasami przedawkuje(euforia) wtedy nie slysze i nie widze nikogo dookloa mnie ale to trwa kilka chwil pozniej wracam do rzeczywistosci.To co mnie kreci to historia danego przedmiotu jak byl zrobiony, kto byl jago wlascicielem .Ale koniec tego gadania, wszystkie ciekawe antyki beda u nas na FB oraz nowo powstalej stronie
https://antiquoholics.netlify.app/about
zapraszamy rowniez na Ebay
https://www.ebay.co.uk/usr/antiquoholics?_trksid=p2047675.l2559

Podazajcie za nami

Śladami zegarmistrzów Jeleniogórskich.Antiquoholics w Polsce.
04/08/2026

Śladami zegarmistrzów Jeleniogórskich.

Antiquoholics w Polsce.

🇵🇱Mała przerwa.Drodzy Przyjaciele Antiquoholics,od jutra na chwilę wyciszamy naszą codzienną aktywność. Czas złapać odde...
31/07/2026

🇵🇱
Mała przerwa.

Drodzy Przyjaciele Antiquoholics,

od jutra na chwilę wyciszamy naszą codzienną aktywność. Czas złapać oddech, naładować baterie i spędzić trochę czasu z rodziną.

Nie znikamy jednak całkowicie. Już w piątek, 7 sierpnia 2026, od wczesnych godzin porannych będziecie mogli spotkać nas na giełdzie staroci w Szombierkach w Bytomiu. Jeśli będziecie w okolicy, koniecznie podejdźcie się przywitać. Zawsze ogromną radość sprawiają nam rozmowy z ludźmi, którzy tak jak my kochają przedmioty z duszą i ponadczasowe zegarki.

Poza tym przez najbliższe dni będzie nas tutaj nieco mniej. Na wiadomości możemy odpowiadać odrobinę wolniej niż zwykle, ale obiecujemy, że po powrocie nadrobimy wszystkie zaległości.

Dziękujemy Wam za to, że jesteście z nami. Za zaufanie, każdą wiadomość, każde polecenie, każde spotkanie i każdą wspólnie odkrytą historię. To dzięki Wam Antiquoholics jest czymś znacznie więcej niż miejscem, gdzie kupuje się zegarki. Tworzymy społeczność ludzi, których łączy pasja do historii, rzemiosła i pięknych, ponadczasowy zegarków.

Mamy nadzieję, że po tym odpoczynku wrócimy do Was z nową energią, świeżymi pomysłami i kolejnymi niezwykłymi historiami ukrytymi w wyjątkowych zegarkach.
Do zobaczenia w Szombierkach i do zobaczenia już wkrótce!



🇬🇧
A Little Pause...

Dear Antiquoholics family,

From tomorrow, we'll be taking a short break from our usual day-to-day activity. It's time to slow down, recharge, spend time with our family and return with fresh energy.

You can still find us on Friday, 7 August 2026, from the early morning at the Szombierki Antiques Market in Bytom, Poland. If you're nearby, we'd love to see you. Nothing makes us happier than meeting fellow collectors and chatting with people who share our passion for timeless watches and objects with a story to tell.

Apart from that, things will be a little quieter for a short while. Replies to messages may take a little longer than usual, and we truly appreciate your patience and understanding.

Thank you for being part of our journey. Your trust, conversations, recommendations and continued support have helped Antiquoholics become much more than a place to buy vintage watches. It's a community built around craftsmanship, history and a shared appreciation for exceptional timepieces.

We hope to return after our holiday feeling refreshed, inspired and ready to share even more remarkable watch stories with you.

See you in Bytom... and see you again very soon.

🇵🇱 Nie każda podróż prowadzi do nowego miejsca. Niektóre prowadzą do ludzi, którzy na nowo przypominają, dlaczego kocham...
23/07/2026

🇵🇱
Nie każda podróż prowadzi do nowego miejsca. Niektóre prowadzą do ludzi, którzy na nowo przypominają, dlaczego kochamy to, co robimy.

Kilkaset kilometrów z Jastrzębia-Zdroju do Poznania. Jeden dzień. Dziesiątki fascynujących rozmów. Spotkanie z mistrzem zegarmistrzostwa, ludźmi, których łączy ta sama pasja, i kilka wyjątkowo udanych transakcji.

Ale największym odkryciem nie były zegarki.

Byli nim ludzie.

Zapraszamy Was do przeczytania naszej najnowszej opowieści. To historia o rzemiośle, pasji, zaufaniu i świecie, w którym czas płynie odrobinę wolniej.

Przeczytaj cały artykuł na naszej stronie:
https://antiquoholics.com/

Mamy nadzieję, że ta podróż zainspiruje Was tak samo, jak zainspirowała nas.

🇬🇧
Not every journey leads to a new destination. Some lead to people who remind us why we fell in love with what we do.

A few hundred miles from Jastrzębie-Zdrój to Poznań. One unforgettable day. Countless inspiring conversations. Time spent with a remarkable master watchmaker, fellow enthusiasts who share the same passion, and even a handful of successful transactions.

Yet the greatest discovery of the day wasn't a watch.

It was the people.

We invite you to read our latest story. It is a journey through craftsmanship, passion, trust, and a world where time seems to move just a little more slowly.

Read the full article on our website:
www.antiquoholics.com

We hope it inspires you as much as the experience inspired us.

Są takie dni, które zostają z człowiekiem na długo. Wczoraj był właśnie jednym z nich.Miałem ogromną przyjemność uczestn...
23/07/2026

Są takie dni, które zostają z człowiekiem na długo. Wczoraj był właśnie jednym z nich.

Miałem ogromną przyjemność uczestniczyć w Poznaniu w spotkaniu ludzi, których połączyła jedna niezwykła pasja – zegarki. W jednym miejscu spotkali się kolekcjonerzy, zegarmistrzowie, handlarze i miłośnicy czasomierzy.

Były rozmowy o mechanizmach, historii, najnowszych zdobyczach, wymiana doświadczeń i przede wszystkim fantastyczna atmosfera. To było coś znacznie więcej niż zwykłe spotkanie – to było spotkanie ludzi, którzy naprawdę rozumieją swoją pasję.

Ogromnie dziękuję Marcinowi Straszewskiemu za zaproszenie i niezwykłą gościnność. Miałem wyjątkową okazję spędzić cały dzień w jego eleganckim zakładzie zegarmistrzowskim, obserwując z bliska pracę prawdziwego mistrza. To doświadczenie, którego nie da się opisać kilkoma słowami – trzeba je po prostu przeżyć.

Wielką przyjemnością było również poznanie Krystiana Kotapskiego. Mam wrażenie, że moglibyśmy rozmawiać jeszcze wiele godzin. Takie spotkania pokazują, jak wiele potrafi połączyć wspólna pasja.

Dziękuję również wszystkim pozostałym osobom, które miałem okazję poznać.

Każda rozmowa, każda historia i każdy uśmiech sprawiły, że ten dzień był naprawdę wyjątkowy.

Do Jastrzębia wróciłem późno w nocy, zmęczony... ale jednocześnie pełen energii. Jakby ktoś wymienił mi baterię na zupełnie nową. Z głową pełną inspiracji, nowych pomysłów i jeszcze większej motywacji do działania.

To właśnie ludzie tworzą takie chwile.

Dziękuję Wam za serdeczne przyjęcie, otwartość i wspólnie spędzony czas.
Jestem pewien, że to dopiero początek i z ogromną przyjemnością pojawię się na kolejnych spotkaniach.

Do zobaczenia i jeszcze raz – z całego serca dziękuję! ⌚❤️

PLPoznań. Jedna podróż, wiele historii.Dzisiaj pokonaliśmy setki kilometrów, a po ponad 4 godzinach drogi powrotnej znów...
22/07/2026

PL
Poznań. Jedna podróż, wiele historii.

Dzisiaj pokonaliśmy setki kilometrów, a po ponad 4 godzinach drogi powrotnej znów jesteśmy w naszym rodzinnym Jastrzębiu-Zdroju.

Ale nie każda podróż kończy się w momencie, kiedy zamykają się drzwi samochodu.

Niektóre historie dopiero wtedy zaczynają żyć.

Dzisiejsza wyprawa do Poznania była czymś więcej niż zwykłym wyjazdem.

Były rozmowy, spotkania, miejsca i chwile, które zostają w pamięci na długo.

W świecie vintage najcenniejsze nie zawsze są same przedmioty.

Najważniejsza jest historia, która za nimi stoi.

Zabraliśmy Was dziś za kulisy naszej podróży.

Pełna opowieść z Poznania już na naszym blogu 👇

🌐 https://antiquoholics.com/



ENG
Poznań. One journey, many stories.

Today we travelled hundreds of kilometres, and after more than 4 hours on the road, we are finally back home in our hometown of Jastrzębie-Zdrój.

But not every journey ends when the car doors close.

Some stories only begin to unfold afterwards.

Today’s trip to Poznań was much more than just a simple visit.

There were conversations, meetings, places and moments that will stay with us for a long time.

In the world of vintage, the most valuable things are not always the objects themselves.

The true value lies in the story behind them.

Today, we are taking you behind the scenes of our journey.

The full story from Poznań is now on our blog 👇

🌐 https://antiquoholics.com/

🇵🇱 Czy historia zegarków naprawdę należy tylko do mężczyzn?Przez lata opowiadano ją głównie przez pryzmat pilotów, żołni...
22/07/2026

🇵🇱 Czy historia zegarków naprawdę należy tylko do mężczyzn?

Przez lata opowiadano ją głównie przez pryzmat pilotów, żołnierzy, odkrywców i wielkich przedsiębiorców.

Ale istnieje druga historia. Cichsza. Bardziej osobista.

Historia kobiet, które nosiły zegarki nie tylko po to, aby mierzyć czas…

Ale aby wyrazić siebie.

Od pierwszych zegarków traktowanych jako biżuteria, przez eleganckie modele noszone przez ikony stylu, aż po zegarki przekazywane z pokolenia na pokolenie.

Bo czasami największa wartość zegarka nie kryje się w jego marce ani cenie.Kryje się w pytaniu:

„Do kogo należał wcześniej?”

Kim była kobieta, która spoglądała na tę samą tarczę dziesiątki lat temu?

Jaką historię nosił na nadgarstku zegarek, który dziś trafia do kolekcji? W najnowszym artykule Antiquoholics odkrywamy zapomnianą stronę świata zegarków:
„Kobiety i zegarki. Historia ukryta poza męskim światem luksusu”

Poznaj historie kobiet, które zmieniły sposób, w jaki patrzymy na zegarki.

Cały artykuł znajdziesz na:
https://antiquoholics.com/

A teraz pytanie do Was…

Czy w Waszej rodzinie znajduje się zegarek po mamie, babci lub prababci, który ma własną historię? Podzielcie się nią.
Bo czasami najcenniejsze zegarki nie znajdują się na aukcjach.

Czasami nadal czekają w szufladach.

🇬🇧 Does the history of watches really belong only to men?

For decades, the world of watches has been told through the stories of pilots, explorers, soldiers and great businessmen.

But there is another story. A quieter one. A more personal one.
The story of women and the watches they wore.

Because a watch was never just about measuring time…

It was also about identity. Style. Independence.

And sometimes, a treasured memory passed from one generation to the next.

From the first watches created as jewellery, to elegant timepieces worn by icons of style, to family watches carefully preserved by mothers, grandmothers and daughters.

The true value of a watch is not always found in its brand or its price.

Sometimes it is hidden in a simple question:

“Who wore it before us?”

Who was the woman who looked at the same dial decades ago?

What story does the watch carry from the life it once accompanied?

In our latest Antiquoholics article, we explore a forgotten chapter of watch history:

“Women and Watches. The History Hidden Beyond the Male World of Luxury”

Discover the women who changed the way we see watches.

Read the full article on:
https://antiquoholics.com/

And we would love to hear from you…

Does your family have a watch that belonged to your mother, grandmother or great-grandmother and carries its own story?

Share it with us.

Because sometimes the most valuable watches are not found at auctions.

Sometimes they are still waiting quietly in a drawer.

Waiting to be discovered again.

🇵🇱 Dziś kierunek był tylko jeden... Poznań.Nie po to, by odhaczyć kolejne zabytki czy wypić kawę na Starym Rynku. Takie ...
22/07/2026

🇵🇱
Dziś kierunek był tylko jeden... Poznań.

Nie po to, by odhaczyć kolejne zabytki czy wypić kawę na Starym Rynku. Takie podróże zostawiam turystom.

Ja przyjechałem tu z zupełnie innego powodu.
Jest dopiero 10:00 rano, a za chwilę rozpocznie się spotkanie, o którym... jeszcze nie mogę powiedzieć zbyt wiele. W świecie starych zegarków najlepsze historie rzadko zaczynają się od wielkich ogłoszeń. Zwykle zaczynają się od cichego uścisku dłoni, kilku mechanizmów rozłożonych na stole i rozmów, które potrafią zmienić więcej, niż mogłoby się wydawać.

Co z tego wyniknie?
Jeszcze nie wiem.

Ale czuję, że dzieje się coś naprawdę ciekawego.

Jeśli wszystko potoczy się tak, jak mam nadzieję, już wkrótce opowiem Wam o pewnej wyjątkowej zegarkowej kolaboracji. Będzie trochę historii, trochę rzemiosła, odrobina podróży i, mam nadzieję, coś, co ucieszy każdego miłośnika vintage.

Na razie pozostaje mi zachować odrobinę tajemnicy.

Czasami trzeba pozwolić wskazówkom wykonać jeszcze kilka pełnych obrotów, zanim zdradzą właściwą godzinę.

Korzystając z wakacji w mojej rodzinnej Polsce i pokazując dzieciom miejsca, z których pochodzę, nie przestaję robić tego, co kocham najbardziej. Szukam historii ukrytych w starych zegarkach, poznaję ludzi z pasją i trafiam tam, gdzie czas płynie nieco inaczej.

Jeśli lubicie takie historie, zapraszam Was na Antiquoholics, gdzie znajdziecie znacznie więcej zegarkowych i okołozegarkowych przygód z Polski, Londynu i całej Europy.

https://antiquoholics.com/

To dopiero początek tej historii. A najlepsze rozdziały... właśnie zaczynają się pisać.

🇵🇱 Wszyscy mówią o Rolexach i Patek Philippe...A co z markami, o których świat niemal zapomniał?Eterna. Universal Genève...
19/07/2026

🇵🇱
Wszyscy mówią o Rolexach i Patek Philippe...
A co z markami, o których świat niemal zapomniał?

Eterna. Universal Genève. Cyma. Enicar. Record. Buren. Marvin...

To nie tylko zegarki. To historie ludzi, miejsc i czasów, które przetrwały dekady.

W naszym najnowszym artykule zabieramy Was w podróż do świata zapomnianych legend szwajcarskiego zegarmistrzostwa. Być może największe skarby wcale nie noszą najbardziej rozpoznawalnego logo.

Usiądźcie wygodnie i przeczytajcie najnowszy wpis na naszym blogu:

https://antiquoholics.com/

Vintage Noir. Historie, które wciąż odmierzają czas.



🇬🇧
Everyone talks about Rolex and Patek Philippe...
But what about the watchmakers the world almost forgot?

Eterna. Universal Genève. Cyma. Enicar. Record. Buren. Marvin...

These aren't simply watches. They're stories of people, places and moments in time that have quietly survived for decades.

Our latest article explores the forgotten legends of Swiss watchmaking and why some of the greatest discoveries don't wear the most famous names on their dials.

☕ Take a few moments and join us on the blog:

https://antiquoholics.com/

Vintage Noir. Stories that still keep time.

🇵🇱 Jako handlarz, po latach zaczynasz rozumieć, że na targi nie wraca się tylko po to, żeby sprzedać czy kupić.Wraca się...
15/07/2026

🇵🇱 Jako handlarz, po latach zaczynasz rozumieć, że na targi nie wraca się tylko po to, żeby sprzedać czy kupić.

Wraca się po ludzi.

Po tych, którzy od lat zatrzymują się przy naszym stole, pytają, co nowego przywieźliśmy, opowiadają o swoich ostatnich odkryciach i pamiętają zegarki, które oglądali kilka miesięcy wcześniej.

To właśnie o takich chwilach piszemy na naszym blogu. Znajdziecie tam nie tylko wspomnienia z targów w Dąbrowie Górniczej i Bytomiu-Szombierkach, ale również historie z brytyjskich targów oraz refleksje o tym, dlaczego od tylu lat wciąż wracamy w te same miejsca.

Bo czasem największą wartością targów nie jest to, co trafia do kieszeni.

To ludzie, których spotykamy po drodze.

https://antiquoholics.com/

🇬🇧 As a dealer, after many years you begin to understand that we don’t return to markets only to sell or buy.

We return for the people.

For those who have been stopping by our table for years, asking what new pieces we have brought, sharing stories about their latest finds, and remembering the watches they looked at months before.

These are the moments we write about on our blog. You will find there not only memories from the antique and vintage fairs in Dąbrowa Górnicza and Bytom-Szombierki, but also stories from British markets and reflections on why, after all these years, we still return to the same places.

Because sometimes the greatest value of a market is not what ends up in your pocket.

It is the people we meet along the way.

Czy wiedzieliście, że mały teatrzyk kukiełkowy zapisał się w historii Londynu ponad 360 lat temu… właśnie w Covent Garde...
14/07/2026

Czy wiedzieliście, że mały teatrzyk kukiełkowy zapisał się w historii Londynu ponad 360 lat temu… właśnie w Covent Garden?

Może nie jest to typowa zegarkowa ciekawostka, którą zwykle dzielimy się z Wami… ale ta historia tak bardzo nas zaciekawiła, że nie mogliśmy jej zostawić tylko dla siebie.

Bo czasami najpiękniejsze historie kryją się nie tylko w starych zegarkach, ale także w miejscach, ulicach i przedmiotach, które pamiętają ludzi sprzed wielu pokoleń.

To opowieść o Londynie, teatrze, dawnych rozrywkach i o tym, dlaczego niektóre historie potrafią przetrwać setki lat.

Całą historię przeczytacie na naszej stronie:
https://antiquoholics.com/

Address

London
N22

Opening Hours

Monday 9am - 6pm
Tuesday 9am - 6pm
Wednesday 9am - 6pm
Thursday 9am - 6pm

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Antiquoholics posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

Featured

Share

Category