06/09/2026
🌱 Znalazłem miejsce stworzone dla mnie: Jardim das Cerejas - wegański bufet "jesz, ile chcesz". 🙂 Cudowny, wspaniały, roślinny koncept. Płacimy za jedzenie. Cena jest różna w zależności od pory dnia (śniadanie, lunch, obiad). Za napoje płacimy dodatkowo i tu polecam spróbować ich kratowej IPA. 👍🏻
Ale najważniejsze jedzenie. Bufet oferuje sałatki, zimne przekąski, zupę i 6 opcji na ciepło. Wiadomo, nie będzie to restauracyjna jakość ale mamy tu smaczny, dobry, przystępny cenowo bufet.
🌱 W trakcie mojej wizyty spróbowałem:
🥕 Zupę - jak dobrze było zjeść zupę. Ciężko dokładnie określić smak. Był to krem warzywny z nutką kolendry. Pyszna. Zjadłem w towarzystwie ziemniaczanej prażynki z baru sałatkowego.
🫛 W barze sałatkowym znalazłem też placki na słono z warzywami czy smażone w głębokim tłuszczu warzywne pączki. Trochę suche ale paczki całkiem spoko.
🍆 Dania na ciepło: zjadłem pyszny makaron z warzywami, do tego bardzo dobrą lazanię ze szpinakiem i białym sosem. Świetny był gulasz na bazie czarnej fasoli z tofu w pieczeniowym sosie. Do tego jeszcze klasyczne curry z soczewicą i pulpety w sosie pomidorowym. Mamy więc tutaj miks smaków śródziemnomorskich i azjatyckich. Ogólnie, smaczne było wszystko. Ale mój numer 1, czyli dania których sobie dołożyłem to makaron, lazania i gulasz. 💚
Są też desery ale już nie miałem miejsca. Miejsce obowiązkowe dla wegan w Lizbonie! 🤘🏻