16/08/2026
Pierwszy raz upiekłam je jako pizzerinki, z pomidorowo-ziołowym sosem, mozzarellą, szynką i pomidorkami, i były absolutnie przepyszne. Potem jednak postanowiłam zrobić upgrade - bo trzeba Wam wiedzieć, że wyznaję wyższość białej pizzy nad klasyczną oraz absolutnie uwielbiam kurki. Wy zróbcie z tym, co chcecie, ale zdecydowanie zróbcie, z czym tam lubicie, z czymkolwiek, co macie pod ręką. Bo to sztos jest!
PROTEINOWE PIZZERINKI
składniki (na 4 sztuki):
• 250 g chudego twarogu
• 150 g mąki pszennej
• 1 j***o
• 1/2 łyżeczki soli
• 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
• 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
Do wersji kurkowej dodatkowo:
• 1 burrata
• 1 mozzarella light
• 200 g kurek
• nieduża cebula
• łyżka masła
Nagrzać piekarnik do 200 stopni (góra-dół).
Twaróg utrzeć z jajkiem (robię to mikserem, końcówką do ucierania, można też zagnieść, dokładnie wymieszać), następnie dodać mąkę z solą, sodą i proszkiem, zagnieść miękkie, elastyczne ciasto. Podzielić je na cztery części i zamoczonymi w mące dłońmi formować kule, spłaszczać je na blasze wyłożonej papierem, i uformować wgłębienie oraz cienki brzeg. W wersji kurkowej rozsmarować w każdej bułeczce po 1/4 kulki burraty, wyłożyć po 1/4 startej na tarce mozzarelli, a na wierzchu usmażone uprzednio z cebulką kurki.
Jedna taka bułeczka ma około 390 kcal i 26 g białka. Na letnią kolację wchodzi jak złoto 👌🏼