08/03/2023
A może prywatna siłownia?
Część piwnicy, która służyła wcześniej do przechowywania „przydasiów”, dostała nowe życie.
Stała się teraz prywatną siłownią, do której można iść kiedy tylko ma się ochotę i to w łapciach. Nie trzeba też kupować wejściówki :)
Podłoga wyłożona została specjalną wykładziną sportową. Jest wytrzymała i elastyczna.
Wszystkie potrzebne rzeczy znalazły miejsce w dużych szafach.
Sporym plusem są niewielkie okna, wpuszczające dzienne światło - nie jest to jednak warunek konieczny, wystarczy dobre oświetlenie i wentylacja.