16/05/2026
Zapowiadało się pogodnie i miło, a skończyło się deszczowo i miło 😅.
Powiem szczerze trochę zmokłam i rzeczy też, teraz już się suszą. Ale pierwszy raz zwinęłam się z wydarzenia 2 godziny przed zakończeniem. 😬 Mam nadzieję, że nikogo nie ominęłam, bo faktycznie ulewa odstraszyła odwiedzających Kresowy Ogród.
Na szczęście, nie wróciłam z pustymi rękoma i mogłam sobie pofolgować z zakupami. Czas zaciskania pasa minął, gdyż udało mi się nazbierać na zabudowę balkonu, dzięki Waszym zakupom 😘. Na czwartym zdjęciu je widzicie w pełnej okazałości 😁. I jak widać, natury nie oszukasz - pastele to moja bajka 🩵.
Skrunchie szydełkowa lekka jak chmurka od .maielle
Bransoletka z błękitnym serduszkiem od
Kolczyki chmurki od
Pomada do ciała (to mój hit)
Kolczyki i broszka serducho od .halicka
Duża błękitna skrunchie od
Mini jedwabne beżowe gumki od
Także, jeśli byście szukali podarunku sobie lub bliskiej osobie, to moje polecajki handmade dla Was. 🫶
Dodatkowo jak przystało na targi ogrodnicze, przyjechały ze mną też roślinki na nowy balkon. Jak się okazało trawa dla Lili i Piękna kwitnąca kocimiętka dla Puszka. Natomiast mąż dostał kresowe przysmaki. 😋
Jak widać, dla każdego coś dobrego, więc warto odwiedzać takie wydarzenia. Wystawcy pod Teatrem będą jeszcze jutro, niestety beze mnie, bo będę świętować Komunię Siostrzenicy.
Miłego wieczoru
Natalka
_________