15/04/2026
Kolejna realizacja we współpracy z Malooka architektura wnętrz i kolejny dowód na to, że okno może być najmocniejszym elementem całego wnętrza. ✨
Salon otoczony oknami prawie z każdej strony, jasny, otwarty, z jasną cegłą i ciepłą podłogą. Piękny sam w sobie. Ale bez odpowiednich dekoracji okiennych trochę surowy. Trochę niedokończony.
Naszą odpowiedzią były podwójne rolety rzymskie: z przodu tkanina blackout w delikatnym turkusowym odcieniu, z tyłu lekka, półtransparentna roleta firanowa o naturalnym, strukturalnym splocie. Dwie warstwy, dwa tryby. W ciągu dnia roleta firanowa przepuszcza światło jak mgiełka, a przestrzeń oddycha, cegła i sofa grają pierwsze skrzypce. Kiedy trzeba pełne zaciemnienie. Jedno okno, dwa oblicza.
Szerokie, równe fałdy górnej rolety tworzą efekt eleganckich poziomych pasów, które porządkują duże przeszklenia i nadają im reprezentacyjny charakter. Po podniesieniu układają się w miękki lambrekin przy suficie. Duże przeszklenia są największym atutem tego miejsca. Rozwiązanie musiało podkreślać ich skalę, a jednocześnie dawać domownikom komfort o każdej porze dnia. Myślę, że nam się to udało. 🖤