21/06/2026
W połowie listopada zamieszkali z nami bracia - Sherlock i Watson.
Wbrew moim wyobrażeniom, wspólne początki nie były łatwe. Po dwóch miesiącach starć psio-kocich byłam już trochę podłamana ale odwiedziła nas wtedy i chyba zaczarowała całą czwórkę bo po tej wizycie było lepiej z dnia na dzień.
Teraz jest już całkiem dobrze. Chłopaki bardzo dużo się uczą i stają się coraz większymi przytulakami. A pomysły miewają zaskakujące, Watsona już nawet musieliśmy zdejmować z dachu 🤦🏼♀️
Bardzo tęsknię za Wh**ky i Johnkiem ale cieszę się, że te dwa małe łobuzy się do nas wprowadziły 😉
Także spamu psio-kociego u mnie jak zwykle nie zabraknie 👍