27/05/2026
Wczorajszy Dzień Mamy był inny...
Pierwszy raz bez jej przytulenia, ćwierkającego głosu, perlistego śmiechu...
Za to z pięknym pożegnaniem na cmentarzu. Bo tylko tak mogliśmy okazać jej wdzięczność za dobro, radość, siłę i miłość, którymi otaczała nas każdego dnia i których była dla nas nauczycielką ❤️
Teraz zostaje ze mną:
W porannym słońcu
W każdym kwiecie, który zakwitnie
W każdej czerwieni, która przypomni mi jej zachwyt nad życiem
W zapachu świeżo kiszonych ogórków, w cieście na pierogi, w smaku świątecznego bigosu
W biciu mojego serca, którego zawsze była, jest i będzie częścią.
Kocham Cię.
Na zawsze.
Ps.
A Ty pamiętaj, że nie ma lepszego prezentu na Dzień Mamy, urodziny, święta, niż wspólnie spędzony czas.