Anna Pietrzak Gryc

Anna Pietrzak Gryc Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Anna Pietrzak Gryc, Grabówka.

Anna Pietrzak-Gryc
Bioenergia / wahadło & różdżka /Odczyty liczb i Pola / Prowadzę kobiety do życia w prawdzie i własnej mocy Warsztaty / Sztuka/ Energia / Serce /Kroniki Akaszy/Intencja

05/06/2026

Mam wrażenie, że dla wielu z nas ten rok jest jak wielkie lustro.
Nie dlatego, że nagle wszystko się wali albo wszystko układa, bardziej dlatego, że coraz trudniej udawać.
Coraz wyraźniej widzimy, co nas męczy, kogo już nie chcemy udźwignąć, jakich słów mamy dość, na co nie chcemy się już zgadzać...
I czasem najbardziej denerwują nas nie sytuacje, tylko ludzie.
Tylko czy na pewno chodzi o nich?
A może pokazują nam coś, czego jeszcze nie chcemy zobaczyć w sobie?
Może ktoś pokazuje nam brak odwagi, ktoś inny brak granic. Jeszcze ktoś przypomina nam o marzeniach, które schowaliśmy do szuflady.
Życie ma dziwny sposób uczenia. Bardzo często nie daje nam odpowiedzi, a daje nam lustra.
Nie po to, żebyśmy się oceniali, po to, żebyśmy mogli siebie lepiej poznać.
Dlatego zamiast pytać dziś „Dlaczego to mnie spotyka?”,
spróbuj zapytać „Co to chce mi o mnie pokazać?”
Czasem jedno szczere pytanie daje więcej niż sto gotowych odpowiedzi, i może właśnie o to chodzi w tym roku.
Nie o to, żeby stać się kimś innym, tylko żeby wreszcie zobaczyć siebie naprawdę. ❤️

KobiecaMoc ŻycieJestLekcją Autentyczność Przebudzenie ŚwiatłoPamięta

01/06/2026

Odczyt energetyczny, to zobaczenie siebie dużo głębiej u szerzej na wielu płaszczyznach.
Serdecznie zapraszam na sesję online lub wystarczy wysłać swoje aktualne zdjęcie, aby zobaczyć w czym leży Twój problem, jakie emocje zaważyły na Twoim obecnym stanie zdrowia, co mówi ciało i dlaczego.
Zapraszam serdecznie do kontaktu w wiadomości prywatnej, email [email protected]

Odczyt przeważnie wykonuje do dwóch dni roboczych.


Kobieta zobaczsiebie pokochasiebie

30/05/2026

WARSZTATY PRACY Z WAHADŁEM ❤️

Zapraszam Cię na pierwsze kameralne warsztaty dla kobiet — spotkanie z intuicją, energią, sercem i własną świadomością.
To nie będą „suche zajęcia z machania wahadełkiem”, to będzie przestrzeń, w której nauczysz się bardziej słuchać siebie.
Wahadełko jest tylko narzędziem, a najważniejsze jest to, co już masz w sobie: intuicja, czucie, energia i odpowiedzi, które często od dawna próbują do Ciebie dotrzeć.
Podczas warsztatów: *pokażę Ci podstawy pracy z wahadełkiem, *opowiem, jak ciało i energia komunikują się z nami każdego dnia,
* pokażę różne sposoby pracy z intuicją,
* będziemy pracować z energią, sercem i samoświadomością,
* sprawdzimy, jak reaguje nasze ciało i pole energetyczne,
* porozmawiamy o tym, jak bardziej ufać sobie i swoim odczuciom.
*BHP w pracy z energią
To będzie spokojne, kobiece spotkanie w małej grupie, ponieważ stawiam na jakość, bezpieczeństwo i prawdziwą atmosferę.
To pierwszy z cyklu warsztatów dla kobiet, które chcą poczuć więcej, głębiej i bardziej świadomie wrócić do siebie
Koszt warsztatów: 199 zł
Liczba miejsc będzie niewielka
Jeśli czujesz, że to coś dla Ciebie — napisz do mnie wiadomość ❤️

To będzie początek Twojej drogi wgłąb siebie

warsztatydlakobiet wahadlo intuicja pracazenergia kobiecaspolecznosc rozwojosobisty AnnaPietrzakGryc energia swiadomosc powrotdosiebie

Kolejny z tych weekendów, na który się czeka z niecierpliwością.  Kolejny piękny czas, skąd człowiek wyjeżdża z głową pe...
25/05/2026

Kolejny z tych weekendów, na który się czeka z niecierpliwością.
Kolejny piękny czas, skąd człowiek wyjeżdża z głową pełną wiary w to co robi, że idzie właściwą drogą, z ludźmi który wibrują ten sam rytm.
Tu największą rolę jednak odegrał MaciekBedkowsk, który w profesjonalny, ciekawy i przyjazny sposób przekazał nam wiedzę z zakresu The Silva Meod.
Tu zobaczyłam, poczułam i doświadczyłam dużo więcej niż się spodziewałam, i to kolejna cegiełka do mojej pięknej pracy z energią, intuicją, podświadomością, sercem...
Już w lipcu, będziemy mogli gościć Maćka na warsztatach z Bioenergioterapi u nas, na które serdecznie zapraszamy. Więcej informacji już niebawem.

Żywioły w nas.  Czasem coś jest nie tak,  ale trudno to nazwać.Każdy z nas ma w sobie cztery podstawowe jakości: Ogień, ...
15/05/2026

Żywioły w nas.
Czasem coś jest nie tak, ale trudno to nazwać.
Każdy z nas ma w sobie cztery podstawowe jakości: Ogień, Wodę, Powietrze i Ziemię.
To nie są tylko ładne symbole z dawnych ksiąg, to bardzo praktyczny język opisu człowieka. Można dzięki niemu zobaczyć, dlaczego czasem mamy siłę, ale brakuje nam spokoju, albo dużo myślimy, ale nie umiemy działać lub czujemy wszystko za mocno, a nie mamy gruntu pod nogami, czy niby ogarniamy życie, ale w środku jesteśmy wysuszeni, zmęczeni i odcięci od siebie.
Żywioły pokazują, jak działa nasza energia, ciało, emocje, myśli i sposób reagowania na świat.
Ogień to działanie, odwaga, siła życia, decyzja, pasja, sprawczość, ciepło, radość i wewnętrzny napęd. Kiedy Ognia jest za mało, możemy czuć brak motywacji, chłód, odkładanie wszystkiego na później, lęk przed decyzją, brak wiary w siebie i takie dziwne „wiem, ale nie ruszam”. Kiedy Ognia jest za dużo, pojawia się pośpiech, złość, nerwowość, presja, wybuchowość, bezsenność albo spalanie się od środka.
Woda to emocje, intuicja, miękkość, odpoczynek, przepływ, czułość, zdolność przyjmowania, regeneracja i kontakt z tym, co naprawdę czujemy. Kiedy Wody jest za mało, człowiek może wszystko trzymać w sobie, nie umieć odpocząć, mieć trudność z płaczem, bliskością, proszeniem o pomoc albo odpuszczaniem, robi się sucho w emocjach i twardo w ciele. Kiedy Wody jest za dużo, można się rozlewać, tonąć w emocjach, wracać ciągle do przeszłości, mieć problem z decyzją i brać na siebie za dużo cudzych stanów.
Powietrze to myśli, komunikacja, oddech, lekkość, dystans, pomysły, rozmowa, elastyczność i zdolność zobaczenia nowych możliwości. Kiedy jest go za mało, człowiek może utknąć w jednym sposobie myślenia, mieć trudność z rozmową, nie widzieć opcji, czuć ciężar w głowie i zamknięcie. Kiedy Powietrza jest za dużo, pojawia się gonitwa myśli, chaos, rozproszenie, analizowanie wszystkiego po sto razy, dużo planów i mało konkretu.
Ziemia to stabilność, ciało, bezpieczeństwo, obowiązek, dom, pieniądze, struktura, odpowiedzialność, praktyczność i grunt pod nogami. Kiedy Ziemi jest za mało, możemy czuć chaos, brak zakorzenienia, trudność z organizacją, niestabilność, problemy z kończeniem spraw i życie bardziej „w chmurach” niż w realu, a gdy Ziemi jest za dużo, człowiek może wszystko dźwigać, kontrolować, zamykać się na zmiany, tkwić w lęku o bezpieczeństwo i mieć poczucie, że życie to głównie obowiązek.
I teraz najważniejsze.
Jeśli któregoś żywiołu jest za mało albo za dużo, zaczynamy to odczuwać nie tylko „duchowo”, ale bardzo zwyczajnie, po ludzku, w ciele, emocjach, decyzjach, relacjach, pracy. W tym, jak śpimy, jemy, reagujemy, rozmawiamy, działamy albo nie działamy.
Czasem ktoś mówi: „nie wiem, co mi jest”, potem okazuje się, że ma dużo Ziemi i Powietrza, czyli dźwiga i analizuje, ale prawie nie ma Wody i Ognia, czyli nie czuje przepływu, radości, emocji i działania.
Albo odwrotnie: ktoś ma dużo Wody i Powietrza, czyli czuje i myśli bez końca, ale brakuje mu Ziemi i Ognia, więc trudno mu stanąć na nogi i zrobić konkretny krok.
To potrafi bardzo dużo wyjaśnić, kiedy nagle człowiek przestaje mówić: „jestem leniwa”, „jestem dziwna”, „jestem za emocjonalna”, „jestem rozbita”, „nie ogarniam”.
Zaczyna widzieć, że
może brakuje mi Ognia, czyli działania i odwagi.
Może brakuje mi Wody, czyli odpoczynku i kontaktu z emocjami.
Może brakuje mi Powietrza, czyli oddechu i świeżego spojrzenia.
Może brakuje mi Ziemi, czyli struktury i poczucia bezpieczeństwa.
A wtedy można z tym pracować, nie na siłę, bez presji, tylko mądrze.
Ogień można wzmacniać ruchem, słońcem, ciepłem, decyzją, działaniem, tańcem, kolorem czerwonym, pomarańczowym i złotym.
Wodę można wzmacniać odpoczynkiem, snem, kontaktem z emocjami, kąpielą, spokojem, bliskością, ciepłymi naparami, pracą z czakrą sakralną i pozwoleniem sobie na czucie.
Powietrze można wzmacniać oddechem, spacerem, rozmową, pisaniem, zmianą perspektywy, świeżym powietrzem i wyjściem z jednej zapętlonej myśli.
Ziemię można wzmacniać rytmem dnia, porządkiem, kontaktem z naturą, ciałem, jedzeniem, ruchem, planem, finansami i prostymi konkretnymi działaniami.
To nie jest magia oderwana od życia, tylko bardzo praktyczna mapa człowieka, ponieważ czasem naprawdę wystarczy zobaczyć, który żywioł w nas woła o uwagę, żeby zrozumieć, dlaczego czujemy się tak, jak się czujemy.
I właśnie z tym można pracować, sprawdzając czego jest za dużo, za mało, a co domaga się doładowania, co trzeba uspokoić a gdzie człowiek traci równowagę i jak wrócić do siebie bardziej świadomie.
Jeśli czujesz, że coś w Tobie jest rozregulowane, że ciało daje sygnały, emocje są za ciężkie, myśli za głośne albo brakuje Ci siły do działania, warto zobaczyć, jak pracują w Tobie żywioły, one często mówią więcej, niż nam się wydaje.
Serdecznie zapraszam do kontaktu

Czasem człowiek czuje, że coś jest nie tak, ale nie umie tego dobrze nazwać.Niby wszystko jakoś idzie, dom, praca, obowi...
13/05/2026

Czasem człowiek czuje, że coś jest nie tak, ale nie umie tego dobrze nazwać.
Niby wszystko jakoś idzie, dom, praca, obowiązki, ludzie, codzienność. A jednak w środku jest ciężar, brak siły, chaos w głowie, powracające napięcie w ciele, dziwne zmęczenie po kontakcie z niektórymi osobami, lęk przed decyzją, poczucie, że ciągle wraca ten sam schemat, tylko zmieniają się dekoracje.
I wtedy często zaczyna się szukanie odpowiedzi.
Czy to stres? Czy przemęczenie? Czy emocje? Czy coś z ciała? Czy może po prostu „taka jestem”?
A ja właśnie w takich momentach pracuję z człowiekiem.
Nie po to, żeby komuś wmówić, że jest z nim coś nie tak, wręcz przeciwnie. Bardzo często chodzi o to, żeby wreszcie zobaczyć, co tak naprawdę próbuje się pokazać pod spodem.
Bo ciało mówi, energia mówi, emocje mówią... Tylko my przez lata nauczyliśmy się to zagłuszać, tłumaczyć, racjonalizować albo udawać, że „jakoś to będzie”.
W mojej pracy patrzę szerzej, rozmawiam z człowiekiem, sprawdzam jego pole, energię, aurę, czakry, poziom sił, blokady, emocje, które mogą domagać się uwagi, kierunek wsparcia, potencjały i miejsca, w których człowiek traci swoją moc. Korzystam z wahadła, odczytu pola, pracy z energią, numerologii i matrycy losu, ale najważniejsze nie są narzędzia, najważniejszy jest człowiek.
Wahadło samo w sobie nie jest żadnym cudem na patyku. To narzędzie. Tak jak stetoskop jest narzędziem dla lekarza, pędzel dla malarza, a dobre pytanie dla terapeuty. Narzędzie ma sens dopiero wtedy, kiedy stoi za nim uważność, doświadczenie, intencja i odpowiedzialność.
Dzięki takiej pracy można zobaczyć na przykład, gdzie człowiek jest osłabiony, co go przeciąża, czego nie domyka, z czym walczy od lat, jakie emocje siedzą w ciele, gdzie nie ma granic, gdzie oddaje swoją energię, a gdzie wreszcie powinien wrócić do siebie.
Można też zobaczyć potencjały, talenty, kierunek, to, co w człowieku jest naturalne, ale często przykryte lękiem, cudzymi oczekiwaniami albo starym przekonaniem, że „nie wypada”, „nie umiem”, „nie zasługuję”, „to nie dla mnie”.
I to jest dla mnie najpiękniejsze w tej pracy.
Nie chodzi o straszenie, ocenianie ani robienie z życia wielkiej tajemnicy. Chodzi o zobaczenie prawdy w prosty, ludzki sposób.
Czasem ktoś przychodzi, bo nie ma siły, a wychodzi z poczuciem, że wreszcie rozumie, gdzie tę siłę traci.
Czasem ktoś przychodzi z chaosem w głowie, a wychodzi z jednym konkretnym kierunkiem.
Czasem ktoś mówi: „nie wiem, co się ze mną dzieje”, a po spotkaniu mówi: „teraz to ma sens”.
Nie leczę. Nie obiecuję cudów. Nie zdejmuję z nikogo odpowiedzialności za własne życie.
Pomagam zobaczyć, nazwać, uporządkować i wrócić do siebie. Czasem największą ulgę przynosi nie to, że ktoś zrobi za nas wszystko, tylko to, że wreszcie ktoś pomoże nam zrozumieć, co naprawdę się w nas dzieje.
Jeśli czujesz, że coś Cię blokuje, że Twoje ciało daje sygnały, że Twoja energia jest rozproszona albo że stoisz w miejscu i nie wiesz dlaczego, zapraszam Cię do spotkania.
Możemy pracować online albo stacjonarnie.
Spokojnie, po ludzku, bez udawania i duchowego teatru.
Zobaczymy, co mówi Twoje pole, ciało i energia.
A potem poukładamy to tak, żebyś mogła zrobić kolejny krok.

Szanowni Państwo, od kilku dni dostaję wiadomości z pytaniami o warsztaty. Oczywiście, że będą! Ja już wiem, że zobaczę ...
16/11/2025

Szanowni Państwo, od kilku dni dostaję wiadomości z pytaniami o warsztaty. Oczywiście, że będą! Ja już wiem, że zobaczę dzieci, które od kilku sezonów świątecznych dorastają na moich oczach 😍

Nawet nie wiecie jak cieszę się na myśl, że za kilka tygodni założę świąteczną opaskę, włączę kolędy i zaczniemy wspólne lukrowanie! 😍

Pierwszy wzór zawsze wykonujemy wspólnie - poznając technikę, tak łączymy naukę z dobrą zabawą.

No i oczywiście kolory, musi być słodko i kolorowo, wyobrażacie sobie inną opcję?
Ja zdecydowanie nie!

To już ponad 7 lat jak prowadzę warsztaty, jak widać - pierniczeniem można się zarazić - dzięki Mamo! ❤

5 świątecznych pierników, tuby z lukrem, posypki, dyplomy, pudełka na prace i pewien przystojniak z którym można zrobić sesję - Pan Ciastek. Może ktoś z Was ma zdjęcie z poprzedniego roku?

Zapraszam do zapisów. Wszystkie informacje znajdują się na grafice.

Można zapisać się na warsztaty telefonicznie czy w wiadomości, śmiało można już dziś wysyłać mi sms
516 241 355 Ola

Z kim się widzę?

Adres

Grabówka

Telefon

+48519129909

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Anna Pietrzak Gryc umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Anna Pietrzak Gryc:

Udostępnij