05/09/2026
S ł o d k i s t ó ł
Ta realizacja była największym wyzwaniem tego sezonu ślubnego.
Słodki stół dla mojej koleżanki z pracy — osoby, dla której warto zrobić wszystko najlepiej, jak tylko potrafię. Dać od siebie maksimum.
Przez ostatnie dwa dni pracowałam od 6:00 rano do 1:30 w nocy. Było intensywnie. Bardzo. Było zmęczenie, stres, milion rzeczy do zrobienia i oczywiście kotłujące się “czy na pewno zdążę?”.
Ale kiedy wszystko stanęło na swoim miejscu i zobaczyłam gotowy słodki stół i tort - byłam zadowolona.
Ogromna satysfakcja. I chyba właśnie dla tego uczucia tak bardzo lubię “cukiernictwo”.
— wszystkiego, co najlepsze!?
Nie Wam ☀️ i 🌈 towarzyszą w codzienności.