Katarzyna Kostrzeba - Malowanie szczęścia

Katarzyna Kostrzeba - Malowanie szczęścia Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Katarzyna Kostrzeba - Malowanie szczęścia, Wjazd 3, Jedwabne gmina.
(2)

🎨 Pomagam dorosłym odkryć radość z malowania
🖌 Uczę krok po kroku — bez stresu i bez presji
🌿 Kursy online • Plenery • Lekcje indywidualne
👩‍🎨 30 lat doświadczenia i tysiące namalowanych obrazów
👇 Dołącz do naszej malarskiej społeczności

„Boję się malować zwierzęta.”To jedno z tych zdań, które słyszę naprawdę bardzo często.Kilka dni temu podczas pleneru ma...
13/07/2026

„Boję się malować zwierzęta.”

To jedno z tych zdań, które słyszę naprawdę bardzo często.

Kilka dni temu podczas pleneru malarskiego jedna z uczestniczek powiedziała do mnie: „Boję się dotknąć pędzlem, bo wszystko zepsuję.”

I pomyślałam wtedy, że ten lęk nie dotyczy tylko jednej osoby.

Bardzo wiele osób boi się malować psy i koty. Bo przecież to nie są zwykłe motywy. Chcemy namalować naszego ukochanego przyjaciela i wydaje nam się, że jeden niewłaściwy ruch pędzla może wszystko zniszczyć.

A ja od lat widzę coś zupełnie innego.

Największym problemem nie jest brak talentu.

Największym problemem jest strach przed pierwszym pociągnięciem pędzla.

Dlatego dzisiejszy webinar przygotowałam właśnie z myślą o osobach, które marzą o namalowaniu swojego psa lub kota, ale nie wiedzą, od czego zacząć. Pokażę, jak spokojnie budować proporcje, jak patrzeć na zwierzę oczami malarza i jak malować sierść tak, żeby była lekka i pełna życia.

Mam nadzieję, że po tym spotkaniu wiele z Was pomyśli: „To wcale nie jest takie trudne. Ja też potrafię.”

Link do zapisów zostawiam w pierwszym komentarzu.

A teraz napiszcie mi w komentarzu – czego najbardziej boicie się podczas malowania zwierząt? Proporcji, oczu, sierści, a może po prostu pierwszego pociągnięcia pędzla?

🌿🍓Wakacje są jakieś inne.To właśnie wtedy robimy rzeczy, których przez resztę roku prawie wcale nie robimy.Mieszamy kawę...
12/07/2026

🌿🍓Wakacje są jakieś inne.

To właśnie wtedy robimy rzeczy, których przez resztę roku prawie wcale nie robimy.

Mieszamy kawę gałązką, bo akurat siedzimy na działce. Zjadamy marchewkę wytartą o spodnie. Podjadamy truskawki prosto z krzaka. Chodzimy boso po trawie. Siedzimy długo na tarasie, patrzymy na zachód słońca i nagle okazuje się, że nigdzie nie trzeba się spieszyć.

To właśnie z takich drobiazgów składają się wakacyjne wspomnienia.

Jestem ciekawa, jakie są Wasze małe wakacyjne rytuały. Co robicie tylko latem?

Napiszcie w komentarzach. Chętnie poczytam. 🌿☀️

W tym roku pogoda zdecydowanie nas nie rozpieszcza. Najpierw ogromne upały, a teraz deszcze. Ale jest też druga strona t...
12/07/2026

W tym roku pogoda zdecydowanie nas nie rozpieszcza. Najpierw ogromne upały, a teraz deszcze. Ale jest też druga strona tego wszystkiego. Dzięki temu przyroda jest niezwykle soczysta, gęsta i pełna życia.

To właśnie chciałam pokazać na tym obrazie, który namalowałam podczas pleneru „Malowanie Szczęścia” w Wiźnie.

Nie zależało mi na wiernym odwzorowaniu każdego kwiatu czy źdźbła trawy. Bardziej chciałam uchwycić to, co czułam, patrząc na ten krajobraz. Świeżość, miękkość roślin i ich naturalny, trochę dziki rytm.

Każdy plan budowałam swobodnym, malarskim gestem. Bez nadmiaru szczegółów, bez dopracowywania wszystkiego do końca.

To właśnie takie malowanie kocham najbardziej. Kiedy obraz nie jest tylko zapisem tego, co widzę, ale również tego, co w danej chwili czuję.
Obraz niedostępny.

Są osoby, które myślą, że żeby lepiej malować, trzeba kupić lepsze farby albo droższe pędzle. Albo co gorsza uważają, że...
12/07/2026

Są osoby, które myślą, że żeby lepiej malować, trzeba kupić lepsze farby albo droższe pędzle. Albo co gorsza uważają, że trzeba malować od razu wielkie dzieła.

A ja uważam, że najpierw trzeba poznać charakter farb i po prostu ćwiczyć.

Każda farb zachowuje się trochę inaczej. Jedna pięknie kryje, druga potrzebuje kilku warstw, a jeszcze inna potrafi na początku sprawić wrażenie, że w ogóle nie chce z nami współpracować.

Na wczorajszym sobotnim spotkaniu właśnie to ćwiczyliśmy. Malowaliśmy jasnymi, kolorowymi akrylami na ciemnym tle. Pokazywałam, dlaczego farby zachowują się w taki sposób i jakie proste triki zastosować, żeby uzyskać dokładnie taki efekt, na jakim nam zależy.

Dzięki temu następnym razem nie będziesz się denerwować, że farba "nie słucha". Po prostu będziesz wiedzieć, dlaczego tak się dzieje i co z tym zrobić.

Jeśli nie było Cię wczoraj wieczorem na spotkaniu, nic straconego. Nagranie wciąż na Ciebie czeka.

Link znajdziesz tutaj: https://www.facebook.com/share/1JN14nJbKP/

Są takie dni, kiedy jeszcze bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że wspólne malowanie to coś znacznie więcej niż farby...
10/07/2026

Są takie dni, kiedy jeszcze bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że wspólne malowanie to coś znacznie więcej niż farby i obrazy.

Dzisiaj zakończył się plener malarski, w którym uczestniczyłam. Malowaliśmy, ale równie dużo rozmawialiśmy. O tym, co wydarzyło się w ciągu ostatniego roku. O naszych sukcesach, trudnościach i pomysłach. Podpatrywaliśmy swoje obrazy, pytaliśmy o rozwiązania i dzieliliśmy się doświadczeniem. Czasem jedno zdanie usłyszane od drugiej osoby potrafi rozwiązać problem, z którym ktoś zmagał się od wielu tygodni.

To był też czas, kiedy można było po prostu się wygadać. Bo na co dzień niewiele osób ma wokół siebie kogoś, kogo może zapytać o malowanie. Kogoś, kto zrozumie, dlaczego zastanawiamy się nad odcieniem zieleni albo cieszymy się z jednego dobrze namalowanego kwiatu.

Plenery na żywo są wyjątkowe. Ale wiem też, że nie każdy może na nie przyjechać. Dlatego od lat tworzę miejsca w internecie, gdzie również można poczuć tę atmosferę. Podczas webinarów, plenerów online i warsztatów spotykają się ludzie, którzy patrzą na świat podobnie. Którzy wiedzą, że malowanie nie jest fanaberią. Jest sposobem na odpoczynek, wyciszenie i zrobienie czegoś dobrego dla siebie.

Jeśli czujesz, że właśnie takich ludzi szukasz, to serdecznie zapraszam Cię na mój najbliższy, bezpłatny webinar „Jak malować koty i psy krok po kroku?”.

Myślę, że spodoba Ci się nie tylko samo malowanie, ale także atmosfera, którą wspólnie tworzymy.

👉 Link do zapisów zostawię w pierwszym komentarzu. 🌸

Są obrazy, które powstają zgodnie z planem. A są też takie, które po prostu prowadzą nas za rękę.Podczas tegorocznego pl...
09/07/2026

Są obrazy, które powstają zgodnie z planem. A są też takie, które po prostu prowadzą nas za rękę.

Podczas tegorocznego pleneru malarskiego w M-GOK w Jedwabnem tematem są mosty, latarnie i wiatraki – morskie opowieści

Ja wybrałam latarnię.

Na początku ten obraz miał wyglądać zupełnie inaczej. Ale w pewnym momencie serce przypomniało mi o Malcie. O lutowym wyjeździe, ciepłym świetle, piaskowych skałach i kamiennych budynkach, które na długo zostały w mojej pamięci.

I właśnie dlatego ten obraz potoczył się w swoim własnym kierunku. Pędzel zaczął malować nie tylko to, co widziałam kiedyś oczami, ale też to, co do dziś noszę w sobie.

Lubię takie chwile. Bo wtedy obraz przestaje być tylko obrazem. Staje się wspomnieniem.

09/07/2026

Do pięknego obrazu nie potrzeba kilkunastu tubek farb.

Często wystarczy kilka dobrze dobranych kolorów i odrobina odwagi, żeby zacząć je ze sobą mieszać.

To właśnie na palecie rodzą się najpiękniejsze odcienie. Nie w tubce. 🌸

A Ty z ilu kolorów najczęściej korzystasz? Napisz w komentarzu. 🎨

🎨Kolory… niby dotyczą ubrań, makijażu czy dodatków. Ale im dłużej maluję, tym bardziej widzę, że to wszystko się ze sobą...
08/07/2026

🎨Kolory… niby dotyczą ubrań, makijażu czy dodatków. Ale im dłużej maluję, tym bardziej widzę, że to wszystko się ze sobą łączy.

Kiedy uczymy się dobierać kolory na obrazie, zaczynamy inaczej patrzeć również na siebie. Łatwiej zauważyć, które odcienie dodają twarzy świeżości, a które sprawiają, że wyglądamy na zmęczone.

Z ciekawości zrobiłam analizę kolorystyczną swojej urody z pomocą sztucznej inteligencji. Efekt widzicie na grafice. 😊

Czy to oznacza, że od dziś będę nosić tylko kolory z tej palety? Oczywiście, że nie. Tak samo jak w malowaniu – zasady są po to, żeby je znać, a nie po to, żeby się nimi ograniczać.

Ale taka analiza potrafi być naprawdę ciekawą wskazówką. Zarówno przy wyborze ubrań, jak i podczas mieszania farb na palecie.

Bo wyczucie koloru przydaje się nie tylko przy sztaludze. Ono zostaje z nami na co dzień.

Jeśli macie ochotę zrobić taką analizę dla siebie, napiszcie w komentarzu PROMPT, a wstawię go w komentarzu 🌸

Adres

Wjazd 3
Jedwabne Gmina
18-420

Telefon

+48505116034

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Katarzyna Kostrzeba - Malowanie szczęścia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Katarzyna Kostrzeba - Malowanie szczęścia:

Skróty

Udostępnij