12/06/2026
Dopiero co cieszyliśmy się kwitnącymi bzami. Lilaki pachniały w ogrodach i przy drogach, a człowiek miał ochotę zatrzymać się choć na chwilę i po prostu na nie popatrzeć.
Dziś po tych kwiatach zostało już wspomnienie, ale przecież lato dopiero się zaczyna. Za chwilę zakwitną kolejne rośliny. Łąki wypełnią się kolorami, pojawią się malwy, floksy, dalie i mnóstwo polnych kwiatów. Każdy tydzień przyniesie coś nowego.
Właśnie dlatego tak lubię malować latem.
Można zatrzymać te piękne chwile na dłużej. Uwiecznić na obrazie to, co natura pokazuje nam tylko przez krótki czas.
Już 1 lipca rozpoczynamy Wakacyjną Szkołę Malowania Kwiatów.
Przez całe lato będziemy spotykać się raz w tygodniu. Bez pośpiechu i bez presji. Z kubkiem kawy, szklanką lemoniady albo filiżanką pachnących ziół.
To będzie taki spokojny moment tygodnia.
Chwila tylko dla siebie.
Będziemy malować kwiaty i letnie łąki, uczyć się patrzeć na kolory, światło i kształty. Nie ścibolić, nie przedobrzyć i czerpać radość z samego procesu tworzenia.
Ale dla mnie te spotkania mają jeszcze jedną wartość.
Spotykają się tam kobiety, które myślą podobnie. Potrafią zachwycić się kwiatem przy drodze, pięknym ogrodem czy światłem późnego popołudnia. Takie, które wiedzą, że malowanie daje oddech i pomaga choć na chwilę zwolnić.
Bardzo lubię tę naszą małą społeczność i cieszę się, że z roku na rok jest nas coraz więcej.
Jeśli masz ochotę spędzić to lato wśród farb, kwiatów i ludzi, którzy dostrzegają piękno w zwykłych rzeczach, serdecznie zapraszam Cię do Wakacyjnej Szkoły Malowania Kwiatów.
Myślę, że stworzymy razem wiele pięknych wspomnień. I takich obrazów, do których z przyjemnością będzie się wracało nawet wtedy, gdy lato już minie. Link jest w komentarzu lub na malowanieszczescia.pl