08/09/2026
Trend „wtf is….” to dobry przykład jak można pokazać w jaki sposób nie wygląda praca z architektem wnętrz.
W skrócie:
- nigdy nie narzucamy jednego układu funkcjonalnego. Prawie każde pomieszczenie można zaaranżować przynajmniej na dwa różne (jeśli nie więcej) sposoby i Klient ma prawo zadecydować, jak będzie ustawione jego wnętrze* Wyjątkiem są przypadki „beznadziejne” ;)
- Zawsze pokazujemy przynajmniej dwie koncepcje kolorystycznego do opracowywanego projektu aranżacji wnętrz
- WTF is płatne poprawki? U nas w cenie są dwie rundy korekt zawierających wszystkie informacje zebrane od Klienta w punktach.
- Do zaakceptowanej koncepcji kolorystycznej zawsze wykonujemy kosztorys zakupowy. Ponadto zawsze szukamy dla naszych Klientów najlepszych, niezawodnych dostawców.
- W naszych projektach nie znajdziesz rzeczy, których nie da się kupić na polskim rynku.
- Nigdy nie narzucamy Klientowi naszego stylu projektowego, zawsze opieramy się na konkretnych wytycznych i upodobaniach indywidualnych Klienta.
- Niezależnie od oddania projektu minie miesiąc czy pół roku do realizacji. Zawsze odbieramy telefony od naszych Klientów. Jesli po czasie brakuje jakiegoś towaru - szukamy zamiennika.
- U nas czas na nadzór autorski zawsze się znajdzie. Nigdy nie zostawiamy Klienta bez opieki.
Wspolpraca z architektem wnętrz to profesjonalna opieka na każdym etapie budowy i remontu. Tak działamy. I już.