Kuchnia z wiatrakami

Kuchnia z wiatrakami Kuchnia pełna pomysłów, dobrych rzeczy i ceramiki z wiatrakami. Kuchnia, gdzie kubek kawy idzie w parze z dobrym ciastkiem. Zapraszam!

Przybyłam, sprawdziłam - tak samo pysznie jak ostatnio.Dorsz w cieście piwnym w punkt!Polecam!
16/05/2026

Przybyłam, sprawdziłam - tak samo pysznie jak ostatnio.
Dorsz w cieście piwnym w punkt!

Polecam!

Czy można tęsknić za miejscem i smakiem? Oczywiście że można. Najlepsza na helskim wybrzeżu rybna zupa cytrynowa w Weran...
15/05/2026

Czy można tęsknić za miejscem i smakiem? Oczywiście że można.

Najlepsza na helskim wybrzeżu rybna zupa cytrynowa w Weranda Ogrodnica Jastarnia , to smak za którym naprawdę się tęskni.
A że dziś dość chłodno, to na rozgrzanie do tego bezalkoholowy grog z pomarańczą.

Niezmiennie polecam!

14/05/2026

Jastarnia, a więc wiadomo, że jeśli tylko otwarte to pędzę do mojego ulubionego miejsca z samymi rybami!
Śledź & Pasta po raz kolejny rozpoczęło sezon i jeśli tylko będziecie na Półwyspie Helskim to absolutnie musicie tam wpaść pokosztować ich specjałów!

Zaczęłam od łososia kabayaki i był wyborny!
Do tego doszedł śledź koperkowy (bardzo dobry) ale przebił go na głowę śledź holenderski - delikatny, rozpływał się w ustach!
Śledź miodowo-musztardowy też był w punkt - ostry i słodki jednocześnie.
I jeszcze spicy łosoś - w pikantnym sosie ta ryba kradnie wszystkie smaki.
Popatrzcie w sekcję komentarzy jak to wyglądało!

Dla jednych pospolity chwast, który czepia się ubrań na leśnych ścieżkach. Inni w ogóle nie zwracają na nią uwagi, a jes...
10/05/2026

Dla jednych pospolity chwast, który czepia się ubrań na leśnych ścieżkach. Inni w ogóle nie zwracają na nią uwagi, a jeszcze inni podczas spacerów żartobliwie przyczepiają jej pędy do ubrań. A to zioło, czyli przytulia czepna (Galium aparine), to jedna z bardziej wartościowych roślin zielnych. Najczęściej spotykana jest na łąkach, polach uprawnych i w lasach. Jej właściwości zdrowotne znane były w medycynie ludowej już w pradawnych wiekach, a obecnie są one na nowo odkrywane.
Ziele przytulii czepnej działa przeciwzapalnie, przeciwbólowo i antybakteryjnie. W jej pędach i kwiatach znajdziemy takie substancje, jak: witamina C (wpływa na odporność organizmu i produkcję kolagenu),
kumaryna (działa uspokajająco, przeciwbakteryjnie, przeciwzakrzepowo i przeciwwrzodowo), flawonoidy (działanie przeciwzapalne, usprawniają pracę układu krwionośnego), garbniki (wykazują działanie bakteriobójcze i łagodzące),
antrachiniony (działają moczopędnie i przeciwnowotworowo, oczyszczają organizm z toksyn), taniny (wspierają układ odpornościowy, zapobiegają alergiom), glikozydy (wzmacniają mięsień sercowy, regulują ciśnienie),
saponiny (wykazują działanie antyseptyczne), sole mineralne i olejki eteryczne.
Dzięki tym licznym dobroczynnym składnikom roślina ta poprawia krążenie krwi, leczy zakrzepicę, choroby nerek, a nawet pomaga w stanach wyczerpania organizmu.
Napary z przytulii czepnej stymulują przepływ limfy i oczyszczają ją, wspomagając węzły chłonne w walce z rozmaitymi stanami zapalnymi.
Wykazuje pozytywne działanie na regulowanie pracy serca i obniżenia ciśnienia krwi, a dzięki właściwościom oczyszczającym zmniejsza ryzyko miażdżycy.
Dzięki działaniu moczopędnemu przytulia czepna przyczynia się do regulacji gospodarki wodnej w organizmie, niwelując obrzęki czy chroniąc przed zatrzymaniem moczu w nerkach. Nie jest jednak zalecana w okresie ciąży i karmienia piersią.
Macerat na zimno przygotowywany jest bez gotowania i parzenia — zimna woda wyciąga z rośliny substancje aktywne, które wysoka temperatura by zniszczyła.

MACERAT Z PRZYTULII CZEPNEJ

3-4 garście świeżej przytulii czepnej — całe rośliny z łodygami i listkami
500ml zimnej wody filtrowanej lub źródlanej
Cząstki cytryny
Plasterki świeżego imbiru

Przytulię dokładnie płuczemy pod zimną wodą następnie lekko zgniatamy w dłoniach. Wkladamy do dzbanka lub słoika i zalewamy zimną wodą — przytulią musi być całkowicie zanurzona. Dodajemy cząstki cytryny i imbir. Całość przykrywamy gazą i wstawiamy do lodówki. Macerujemy przez 8-12 godzin. Następnie przecedzamy przez sitko lub gazę
Pijemy rano na czczo — pierwsza szklanka na pusty żołądek ma najsilniejsze działanie detoksykacyjne.
W ciągu dnia — małymi łykami między posiłkami.
Nie pijemy przytulii wieczorem — działa moczopędnie więc nocne bieganie do toalety może być uciążliwe.
Badania potwierdziły, że zimna woda wyciąga z przytulii czepnej znacznie więcej substancji aktywnych niż gorąca.
Więc jeśli czepiała się Was kiedyś przytulia to teraz już wiecie dlaczego.

Moja Kosmetolog Sabina Masarczyk obchodziła wczoraj jubileusz 15-lecia swego Salonu. Jestem wierną klientką Sabiny od sa...
10/05/2026

Moja Kosmetolog Sabina Masarczyk obchodziła wczoraj jubileusz 15-lecia swego Salonu. Jestem wierną klientką Sabiny od samego początku, i było mi niezmiernie miło, że mogłam na tę okazję przygotować torty w ramach prezentu.

Polewa lustrzana
https://www.facebook.com/share/p/17bb1nRCNK/
w kolorach salonowych i ulubione smaki Sabiny
Biała czekolada z limonką
https://www.facebook.com/share/p/14WuxKbCRcS/
z dodatkiem truskawek
Mus truskawkowy
https://www.facebook.com/share/p/1AgN61XRkr/
Pianka z białej czekolady
https://www.facebook.com/share/p/1BAskZHDiu/
Czekolada deserowa
https://www.facebook.com/share/v/1DgEKRHYLX/
z dodatkiem truskawek i chrupiących kuleczek

Zdjęcia przekroju tortów w komentarzach 👇

Po wczorajszych rabarbarowych rollsach pozostało wspomnienie.Czas na najzwyklejsze ciasto ucierane, które robi się i pie...
03/05/2026

Po wczorajszych rabarbarowych rollsach pozostało wspomnienie.
Czas na najzwyklejsze ciasto ucierane, które robi się i piecze w mig.
Obawiam się jednak, że równie szybko zniknie ze stołu...

UCIERANE CIASTO RABARBAROWE

200 g masła roztopionego i przestudzonego
4 jajka
150 g cukru
200 g mąki pszennej
50 g mąki ziemniaczanej
1,5 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia

5 grubych łodyg rabarbaru

Jajka krótko ubijamy z cukrem. Dodajemy obie mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia, mieszamy do połączenia się składników.
Na koniec dodajemy roztopione masło i krótko mieszamy szpatułką.
Ciasto wylewamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia (25x20 cm).
Łodygi rabarbaru ukośnie tniemy w 1-centymetrowe kawałki, układamy na cieście i opcjonalnie posypujemy cukrem.
Ciasto wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175°C i pieczemy 45 minut.

Po upieczeniu wyjmujemy, studzimy i cieszymy się smakiem wiosennego ciasta☺️
Dla chcących bardziej można polukrować dla niecierpliwych można jeść jeszcze ciepłe.

A gdyby tak... Zrobić rollsy z rabarbarem!Z początkiem maja wreszcie pojawił się na ogrodzie mój ukochany rabarbar, a wr...
02/05/2026

A gdyby tak... Zrobić rollsy z rabarbarem!
Z początkiem maja wreszcie pojawił się na ogrodzie mój ukochany rabarbar, a wraz z nim chęć na rabarbarowe wypieki.
Z rollsami być może jest trochę zabawy ale smak wynagradza wszystko.

RABARBAROWE ROLLSY

125 ml ciepłego mleka
20 g świeżych drożdży
60 g cukru
1 żółtko
50-60 g miękkiego masła
300 g mąki pszennej + 1 łyżka stołowa mąki
Szczypta soli

Do mleka dodajemy drożdże, łyżkę mąki, łyżkę cukru i mieszamy do połączenia. Odkładamy aż drożdże ruszą.
Do misy przesiewamy mąkę, dodajemy masło, żółtko i sól oraz drożdżowy zaczyn - całość wyrabiamy za pomocą haka ok. 10 minut.
Wyrobione ciasto przekładamy do natłuszczonej miski - odstawiamy w ciepłe miejsce na 40 minut do wyrośnięcia.

W tym czasie przygotowujemy rabarbarowe nadzienie.

250-300 g rabarbaru
100 g płatków migdałów
80 g cukru
50 g masła
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka cynamonu

Łodygi rabarbaru myjemy i ścieramy na mandolinie lub drobno kroimy w plasterki.
Dodajemy wszystkie pozostałe składniki i mieszamy.

Wyrośnięte ciasto maksymalnie rozciągamy (nie wałkujemy!) na stolnicy. Smarujemy przygotowanym nadzieniem rabarbarowym i luźno zwijamy w roladę.
Tortownicę o średnicy 28 cm wykładamy papierem do pieczenia.
Roladę kroimy na 12-14 kawałków, które układamy w tortownicy ślimakiem do góry. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na kolejne 40 minut do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C (góra - dół).
Wyrośnięte ciasto wkładamy do piekarnika i pieczemy ok 30 - 40 minut na złoty kolor.
Upieczone wyjmujemy z piekarnika i studzimy.

W trakcie studzenia przygotowujemy lukier:

100 g cukru pudru
30 ml kremówki

Całość mieszamy energicznie metalową rózgą do uzyskania lejącego gładkiego lukru. Jeśli uznacie że jest za gęsty można dodać odrobinę śmietany.
Lukrem smarujemy wystudzone ciasto.

Boszzzzzz, jakie to jest dobre...

Lekki drożdżowy chleb serowy - musicie go zrobić do grilla!Jest banalnie prosty, puszysty i pyszny.SEROWY CHLEB DO GRILL...
01/05/2026

Lekki drożdżowy chleb serowy - musicie go zrobić do grilla!

Jest banalnie prosty, puszysty i pyszny.

SEROWY CHLEB DO GRILLA

400 g mąki pszennej
20 g świeżych drożdży
220 g ciepłej wody
30 g oliwy z oliwek
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli

Wszystkie składniki ciasta umieszczamy w misie robota. Zakładamy hak i wyrabiamy ciasto ok 10 minut.
W tym czasie trzemy na drobnych oczkach tarki 200 g twardego sera i przygotowujemy 100 g miękkiego masła.
Dużą miskę smarujemy oliwą, wykładamy do niej wyrobione ciasto, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na ok 45 minut.
Wyrośnięte ciasto rozciągamy formując jak najcieńszy placek.
Smarujemy masłem i posypujemy tartym serem, całość luźno zwijamy w roladę.
Keksówkę (30x8 cm) obficie smarujemy oliwą.
Zwinięte ciasto kroimy na 4 równe części, układamy je w keksówce.
Odkładamy przykryte ściereczką na kolejne 30 minut do wyrośnięcia.

Całość pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 180°C, przez ok. 45 minut.
Po upieczeniu wyjmujemy z formy.
Podajemy do majówkowego grilla.

Tort z falbanką. Z musem wiśniowym i musem z rokitnika.Widziałam wiele takich tortów na Pinterest i sama nie wiedziałam,...
01/05/2026

Tort z falbanką. Z musem wiśniowym i musem z rokitnika.
Widziałam wiele takich tortów na Pinterest i sama nie wiedziałam, czy mi się podoba czy nie.
Ale że kiedyś tam kupiłam taką dużą tylkę a na majówkę przyjechał syn, który w domu teraz jest rzadkim gościem, to była okazja, by ten sposób dekoracji wypróbować.

Zdobienie jest banalnie proste - wystarczy na otynkowany tort po prostu fantazyjnie wycisnąć krem w falbanę i...tyle. Później tylko ozdobić kwiatami lub cukrowymi kulkami (choć niekoniecznie bo sama falbana jest dekoracyjna) i tort gotowy. Mnie to zajęło jakieś 4 minuty.

Na ewentualną przyszłość muszę tylko zapamiętać, że do falbany lepszy będzie gęsty krem, mój był Milky Way z advokatem i był ciut za luźny. Myślę że klasyczny maślany (masło + cukier puder) lepiej się sprawdzi do zdobienia ta techniką.

Czy jednak to powtórzę? Nie wiem, bo dalej nie mogę się zdecydować, czy mi się podoba czy nie.

Informacje dodatkowe o tylce, której użyłam oraz przepisy na ten tort w komentarzach.

Z zimowego pobytu na półwyspie helskim przywiozłam butelkę soku z rokitnika. Rokitnik na Helu to naturalny element nadmo...
30/04/2026

Z zimowego pobytu na półwyspie helskim przywiozłam butelkę soku z rokitnika. Rokitnik na Helu to naturalny element nadmorskiego krajobrazu wydmowego, często nazywany „złotem Helu”. Ten krzew o pomarańczowych, niezwykle zdrowych owocach (duża zawartość witaminy C) jest kluczowy dla stabilizacji wydm i znajduje się pod ochroną, dlatego zbieranie go na terenie wydm jest zabronione.
Jednak krzewy rokitnika można spotkać w tamtych regionach niemal wszędzie, a rokitnik jest popularnym składnikiem regionalnych potraw na Helu, np. w formie sorbetów.
Sok i olej z rokitnika działają przeciwzapalnie, antyoksydacyjnie i wspierają trawienie. W smaku jest kwaśny jednak tej kwasowości nie da się porównać ani z cytryną ani np z kiwi.

Postanowiłam spróbować użyć go do zrobienia musu do tortu i muszę przyznać, że oryginalnością przebija wszystko.

MUS Z ROKITNIKA

100 ml soku z rokitnika
200 g białej czekolady
8 g żelatyny (180 bloom)
100 ml kremówki
150 g mascarpone

Żelatynę zalewamy odrobiną zimnej wody, odstawiamy do napełniania.
Do rondla wlewamy sok z rokitnika, dodajemy połamaną czekoladę i podgrzewamy.
Namoczoną żelatynę upłynniamy i wlewamy do masy z rokitnikiem, mieszamy i odstawiamy do ostygnięcia.
Mascarpone ubijamy na pół sztywno z kremówką, dodajemy tężejącą masę z rokitnikiem, mieszamy szpatułką i przelewamy na biszkopt umieszczony w rancie lub do silikonowej foremki lub pucharka.

Zdjęcie soku z rokitnika w komentarzu 👇

Adres

Leszczyny

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kuchnia z wiatrakami umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij