29/07/2026
Dziś niewielki, biały koszyczek docelowo na mydlane kwiaty, jednak u mnie, z braku mydlanych kwiaty są, jakie są, więc proszę wszelkie marudy i trolle by nie kwękały, bo nie chodziło o pokazanie kwiatów, a koszyczka. No chyba, że chodzi o podbicie zasięgów, to proszę bardzo, możecie sobie ulżyć do woli .
😉
Zdjęcie zrobione na prędce, by zdążyć zanim klientka odbierze swój koszyczek.
Muszę przyznać, że było nieco zabawy przy usztywnianiu. Inwencja twórcza poszła w ruch, bo przecież bez różnorakich prototypów się nie obeszło🤣, ale przedsięwzięcie zostało zakończone sukcesem. Koszyk usztywniony.
Muszę przyznać, że w realu dużo lepiej koszyczek się prezentuje. Jednak zdjęcia nie zupełnie oddają to, co widzą oczy.... No cóż aparat, jak wszystko ma swoje ograniczenia.
Cały projekt oczywiście bez schematów, bo i po cóż. Wystarczyły ogólne wytyczne dotyczące wyglądu i koloru. Przyznam szczerze, że lubię takie zadania, bo wymagają nieco pomyślunku i inwencji, co czyni całość nader interesującym zadaniem.
Moim skromnym zdaniem uroku całości dodaje niewielki pałączek koszyczka zrobiony dość ciekawym sposobem. Wzorek gdzieś wypatrzony, tutaj tylko wykorzystany. Z cienkich nici efekt jest niewielki, ale np z grubego sznurka taki paseczek wygląda bardzo, bardzo efektownie i w sumie wychodzi dość sztywny.
Dla chętnych link do filmiku jak wykonać taki paseczek w pierwszym komentarzu.
Pozdrawiam, życząc miłego dnia.