30/08/2026
Projekt to proces 🤍
To wnętrze pokazywałam Wam już wcześniej. Była wizualizacja, była konkretna wizja i wydawało mi się, że wszystko jest już dokładnie przemyślane.
Ale… po zamówieniu tapety i zobaczeniu jej na żywo okazało się, że muszę trochę zmienić kierunek.
I nie skończyło się na drobnych poprawkach. 😉
Zmieniłam całą kolorystykę sypialni.
Dlatego dziś pokazuję Wam pierwotną wizję oraz nowy moodboard, który powstał już po otrzymaniu próbki tapety. A za nim oczywiście pojawi się również nowa wizualizacja.
I to jest właśnie coś, co często powtarzam — wizualizacja jest podglądem, a nie rzeczywistością. Ma pokazać klimat, proporcje i kierunek projektu, ale nigdy nie zastąpi prawdziwego materiału.
Dla mnie próbka ma być dobra, a nie wizualizacja.
To właśnie materiały, które możemy zobaczyć i dotknąć na żywo, są dla mnie najważniejsze. Czasami dopiero wtedy widać, czy dane połączenie rzeczywiście działa.
Dlatego nie boję się wrócić do projektu i coś zmienić. Wręcz przeciwnie — uważam, że to część dobrej pracy projektowej.
Projekt wnętrza to proces.
Czasami pierwsza wizja prowadzi nas do tej właściwej, a czasami dopiero próbka materiału pokazuje, że trzeba pójść w zupełnie inną stronę. 🤍
A Wy którą wersję wybieracie?
1️⃣ Pierwszą – pierwotną wizję
2️⃣ Drugą – po zobaczeniu tapety na żywo
Jestem ciekawa, która podoba Wam się bardziej. 👀