29/03/2024
Wesołego Alleluja!
W tym roku po raz kolejny będziemy woskować pisanki bez udziału mojej Ukochanej Babci, która nauczyła nas tej tradycyjnej metody. Sztuki ludowej pielęgnowanej i przekazywanej w naszej rodzinie od pokoleń.
Opowieść zaczyna się tak...
W gałązkę z drzewa liściastego wkuwamy szpilkę z płaską główką, tworząc narzędzie do nakładania wosku (dzięki płaskiej nasadzie główki uzyskuje się charakterystyczny kształt "kropelki" przy każdym muśnięciu woskiem pszczelim na skorupce jaja). A reszta... to już tajemnica zaklęta w pięknie tradycji.
Na zdjęciu dokumentacja malutkiego fragmentu naszej wspólnej domowej, twórczości - mojej Babci, mojej Mamy i mojej.
A teraz tradycję tę podtrzymuje razem ze mną również mój Synek.
Wesołego Alleluja!