NUMIS Klitończyk

NUMIS Klitończyk Oferujemy skup, sprzedaż bezpośrednio w sklepie oraz sprzedaż komisową:
=> monet,
=>banknotów,
=> medali,
=>akcji oraz obligacji

Zachęcamy do współpracy, oferujemy atrakcyjne warunki sprzedaży komisowej.

Nasza najbliższa aukcja odbędzie się już niebawem, bo w drugiej połowie września, a konkretnie 19-20.09. Cały czas trwaj...
26/07/2026

Nasza najbliższa aukcja odbędzie się już niebawem, bo w drugiej połowie września, a konkretnie 19-20.09. Cały czas trwają u nas przyjęcia komisowe na to wydarzenie. Zachęcamy i zapraszamy do współpracy przy tworzeniu oferty.

Cieszy nas niezmiernie to, że regularnie wracają do nas dotychczasowi komitenci, ale cały czas jesteśmy otwarci na nowe współprace w tym zakresie.

Oferujemy bardzo dobre warunki dla naszych komitentów. Od jednostkowego przedmiotów wylicytowanego za kwotę ponad 5 000 złotych nie pobieramy prowizji od komitenta.

Kontakt: +48 730 355 999; [email protected]; ul. Polna 5, 60-535 Poznań (poniedziałek-piątek 9-17).

Jako NUMIS Klitończyk mieliśmy okazję być wydawcą książki Artura Pyrzyka "Tajna seria banknotów Miasta Polskie E-71". Po...
26/07/2026

Jako NUMIS Klitończyk mieliśmy okazję być wydawcą książki Artura Pyrzyka "Tajna seria banknotów Miasta Polskie E-71". Polecamy rozmowę z autorem, którą dziś opublikował Portal Numizmatyczny - nie tylko o monetach

Seria banknotów "Miasta Polskie", a konkretnie informacje na jej temat, była przez długie dziesięciolecia okryta tajemnicą i miała status TAJNE. O istnieniu takich banknotów dowiedzieliśmy się dopiero 27 lat od upadku komunizmu. Śmiało zatem można zaryzykować stwierdzenie, że była to jedna z największych tajemnic okresu PRL, której "tajność" obowiązywała również przez blisko 3 dekady III RP.

Już po tym krótkim wstępie wielu z was, nie widząc poniższej grafiki, domyśliłoby się kto jest dzisiejszym gościem ROZMOWY TYGDNIA. To oczywiście Artur Pyrzyk autor wyśmienitej książki "TAJNA SERIA BANKNOTÓW MIASTA POLSKIE E-71", która kilka miesięcy temu miała swoją premierę a jej nakład bardzo ale to bardzo szybko się rozszedł - dziś pozostaje poszukiwanie jej na rynku wtórnym.

Po tym wstępie, zapraszam was serdecznie do lektury naprawdę pasjonującej i inspirującej rozmowy z autorem książki. Oddaję głos Arturowi.

Zanim jednak zaczniecie czytam dzisiejszą rozmowę, zastanówcie się z kim jeszcze na PN chcielibyście przeczytać ROZMOWĘ TYGODNIA - propozycje dawajcie w komentarzu lub wiadomościach prywatnych.
.. i jeszcze jedno ✍️✍️✍️: Jeśli podobają ci się treści jakie Ci dostarczam codziennie na Portalu Numizmatycznym, zostaw reakcję pod tym postem w formie łapki, serduszka czy komentarza. Będzie to znak dla mnie, że to co robię ma sens.

🗣️🗣️🗣️ ROZMOWA TYGODNIA Z ARTUREM PYRZYKIEM:

🎤 Wydana przez Ciebie książka „Tajna seria banknotów Miasta Polskie E-71”, była absolutnie pionierskim na polskim rynku wydawnictwem. Zająłeś się tematem, który jeszcze do niedawna był owiany tajemnicą – gdzieś ktoś coś słyszał, ale na tym się skończyło. Przełom nastąpił w roku 2015/16, gdzie po odtajnieniu, podczas konferencji prasowej w PWPW, zaprezentowano tajne do niedawna banknoty. Kolejna dawka informacji dla opinii publicznej to wykład Piotra Woyciechowskiego w 2022 roku w Centrum Pieniądza NBP. Przy tej okazji nasz bank centralny zorganizował mobilną wystawę dotyczącą tej serii. Chciałem Cię zapytać, czy od początku wiedziałeś, że to jest właśnie ten temat, który chcesz opracować w formie książki, czy był to raczej przypadek i zbieg okoliczności, że akurat temat ten odtajniono, a ty miałeś w planach inne wydawnictwo notafilistyczne, ale skoro pojawiła się taka sensacja to grzechem byłoby odpuścić sobie ten temat?

ARTUR PYRZYK: Pomysł napisania książki pojawił się już dawno temu a tematyka związana była z wykonywanym przez mnie zawodem. Jednak podczas zbierania materiału okazało się, że dziedzina o której chciałem napisać rozwijała się tak bardzo dynamicznie, że książka w momencie opuszczania drukarni byłaby już mocno nieaktualna przez co porzuciłem pomysł na książkę a zebrane informacje umieściłem w serwisie internetowym. Przełom nastąpił po wykładzie Piotra Woyciechowskiego i mobilnej wystawie zorganizowanej przez NBP.

Zainteresowałem się serią „Miasta Polskie” E-71 i zacząłem szukać informacji na jej temat. W oparciu o zebrane informacje napisałem obszerny artykuł, który opublikowałem na grupie „Banknoty Kafejka”. Jednocześnie zasugerowałem Panu Czesławowi Miłczakowi aby w kolejnym wydaniu katalogu zamieścił informację o tej serii, która jest częścią historii polskiego pieniądza papierowego. Wysłałem także swój artykuł gdyby autor potrzebował więcej informacji. Wkrótce Pan Czesław zatelefonował do mnie i powiedział, że artykuł po rozbudowaniu i uzupełnieniu to doskonały materiał na książkę. Takie słowa od autorytetu w dziedzinie polskiej notafilistyki zmotywowały mnie do tego stopnia, że nie było już odwrotu, ta książka musiała powstać.

🎤 Tajna seria o kryptonimie E-71 została przygotowana na wypadek ewentualnego konfliktu zbrojnego z „imperialnym” zachodem. Skoro przygotowano banknoty, to wychodzi na to, że ryzyko konfliktu było naprawdę wysokie? Poza tym, z tego co piszesz w swojej książce, dokumenty związane z produkcją tych banknotów zawierały nie tylko informacje na ich temat, ale również nt. miejsca ich ewentualnej produkcji i deponowania przed i w czasie konfliktu zbrojnego. Mało tego, piszesz również, że w dokumentach są wzmianki o losach Mennicy Państwowej w okresie wojny. Patrząc zatem na rozmach władzy ludowej, według Ciebie było to tylko „dmuchanie na zimne” czy realne przygotowanie do wojny?

ARTUR PYRZYK: Przypomnijmy jakie wtedy były realia. Polska Rzeczpospolita Ludowa była krajem który politycznie, gospodarczo i militarnie był w pełni podporządkowany Związkowi Radzieckiemu. Najważniejsze decyzje zapadały nie w Warszawie lecz w Moskwie. Podobnie było w tym przypadku. Generałowie radzieccy planowali atak na kraje z bloku NATO ale to Ludowe Wojsko Polskie miało za zadanie zaatakować i szybko zająć tereny Danii, północnych Niemiec i krajów Beneluksu w ramach tzw. „Planu operacji zaczepnej Frontu Nadmorskiego”. I bez względu na to czy nasze władze ludowe brały na poważnie te plany, musiały rozpocząć przygotowania gdyż nad wszystkim czuwał „wielki brat” z Kremla.

🎤 Dokumenty odtajniono, opinia publiczna dostawała coraz więcej informacji nt. temat. Zdecydowałeś się zgłębić to zagadnienie. Najpierw był obszerny artykuł na grupie „Banknoty Kafejka”, a potem praca nad książką. No właśnie, napisz pokrótce jak wyglądała Twoja praca nad książką? Czy poza tym co ujawnił i opublikował NBP, dotarłeś do jakichś innych informacji np. w archiwach czy innych instytucjach?

ARTUR PYRZYK: Moja praca polegała na przebudowaniu i uzupełnieniu artykułu o informacje związane z tłem politycznym. Musiałem na nowo przygotować część katalogową. Na koniec na zasadzie ciekawostki dodałem informacje o kartach zaopatrzeniowych przygotowanych na wypadek konfliktu zbrojnego. Obok informacji pozyskanych z dostępnych źródeł, w swojej pracy zamieściłem także te, które otrzymałem bezpośrednio z Narodowego Banku Polskiego. Części informacji udzielił mi także Pan Marcin Madejski (współautor katalogu towarzyszącego wystawie mobilnej zorganizowanej przez NBP), który zgodził się zostać konsultantem mojej książki.

🎤 Od wydania książki minęło już trochę czasu. Czy po jej wydaniu pojawiły się jakieś nowe, nieznane ci dotychczas informacje, poszerzające twoją wiedzę na ten temat, czy temat raczej jest wyczerpany?

ARTUR PYRZYK: Nie, nie pojawiły się żadne nowe informacje ale temat nadal nie jest wyczerpany. Myślę, że wiem gdzie należy szukać kolejnych informacji. I tak, chodzi mi po głowie II wydanie.

🎤 Twoja książka spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem na rynku. Nakład szybko się rozszedł a i opinie nt. wydawnictwa były pozytywne. Też tak to odebrałeś?

ARTUR PYRZYK: Szczerze przyznam, że nie spodziewałem się tak pozytywnego odbioru. Po otrzymaniu nakładu z drukarni wysłałem egzemplarze do kilku ważnych dla mnie osób ale nie publikowałem ogłoszeń o wydawnictwie gdyż na nadchodzący weekend premierę swojego V zeszytu zapowiedział wtedy Michał Biskup. Ale już w ten wspomniany wcześniej weekend ukazały się pierwsze recenzje mojej książki i się zaczęło. Komentarze, pytania, wiadomości prywatne czy można już zamówić czy jest już jakaś lista chętnych. Poczułem się wtedy jak kierownik sklepu spożywczego w stanie wojennym. Po pierwszych ogłoszeniach nakład rozszedł się w niecałe dwie godziny, dlatego kolejnego dnia podjąłem decyzję o dodruku. To było bardzo budujące.

🎤 Piszesz, że zgodnie z dokumentami do których dotarłeś, wydrukowane banknoty (powołujesz się na dokumenty, w których jest mowa o wydruku wszystkich nominałów w ilościach idących w dziesiątki milionów sztuk), na początku lat dwutysięcznych, zostały komisyjnie zniszczone. Zachowały się tylko te pojedyncze komplety znajdujące się w zasobach PWPW i NBP. No właśnie, pytanie które pojawia się zawsze przy okazji tej serii. Czy uważasz, że rzeczywiście wszystkie banknoty zostały zniszczone, czy znając życie za kilka czy kilkanaście lat, kiedy kurz opadnie jakieś sztuki wypłyną na rynek i będą taką sensacją jaką na początku były banknoty emigracyjne?

ARTUR PYRZYK: O tej serii banknotów dowiedzieliśmy się dopiero po 27 latach od upadku komuny w Polsce więc śmiało można stwierdzić, że jedna z największych tajemnic PRL utrzymywana była także w III RP. Dlatego później niż wcześniej pojawią się jakieś pojedyncze egzemplarze, które zostały ocalone przed zniszczeniem. Oczywiście jest to tylko moja opinia ale podobnie było z banknotami z emisji londyńskiej. Z tą różnicą, że z emisji londyńskiej odłożono 1000 kompletów do celów archiwalnych, a z serii E-71 istnieją tylko 3 komplety nierozciętych arkuszy. Nawet nie próbuję wyobrazić sobie ceny jeśli taki walor trafi na aukcję.

🎤 Gdzieś przeczytałem informację w formie luźnego komentarza jednego z kolekcjonerów, że być może NBP cały czas ma w swoich zasobach jakąś pulę tych banknotów i kiedyś wyda oficjalny w album, podobny do tego, który kilka lat temu wydało z banknotami PRL. Uważasz, że jest to realne czy to akurat należy schować między kolekcjonerskie bajki?

ARTUR PYRZYK: Trzeba na to zagadnienie popatrzeć z kilku stron. Istnieją protokoły, które potwierdzają zniszczenie nakładu i NBP raczej nie zostawił żadnych zapasów (mógłby je chociażby pokazać na mobilnej wystawie). Album z banknotami serii „Wielcy Polacy” czy też późniejszy z niewprowadzoną serią banknotów „Miasta Polskie” autorstwa Waldemara Andrzejewskiego było łatwo wyemitować gdyż NBP był w posiadaniu tych walorów. Z drugiej strony w zasobach NBP przechowywane są dwa komplety materiałów wyjściowych w oparciu o które można rozpocząć produkcję serii „Miasta Polskie” E-71. W mojej opinii raczej nie liczyłbym na kolejny album. Trudno sobie wyobrazić aby NBP zlecił PWPW produkcję banknotów tylko po to aby umieścić je w albumach. Jest jeszcze trzecia strona. Skoro skrzynie z materiałami wyjściowymi odkryto przypadkiem nie mamy pewności czy w czeluściach NBP nie zawieruszył się worek lub kilka z wydrukowanymi banknotami…

🎤 Wiem, że interesujesz się okresem PRLu, zarówno w temacie pieniądza, jak i ogólnie okresu historycznego. Powiedz mi proszę, czy masz plany na wydanie jakiejś kolejnej książki dotyczącej banknotów? Jest jakiś temat, który cię zainteresował i zgłębiasz jego tajniki?

ARTUR PYRZYK: Tak, mam taki plan. Zebrałem już pokaźny materiał źródłowy i powoli rozpoczynam prace nad kolejną książką. Tymczasem nie chciałbym zdradzać tematyki, powiem tylko, że pozostaje w okresie PRLu.

🎤 Artur Pyrzyk to notafilista badacz / naukowiec czy również kolekcjoner? Jeśli kolekcjonujesz banknoty to przypuszczam, że jest to pieniądz papierowy okresu PRL?

ARTUR PYRZYK: Tak, są to banknoty z serii datowanej na 1948 rok wraz z uzupełniającym ją banknotem 1000 złotowym z 1962/65 oraz seria „Wielcy Polacy”. Dodatkowo kolekcjonuję bony Banku PeKaO i Baltony. Do kolekcji chętnie włączam też walory „okołobanknotowe” – bony rewaloryzacyjne, oszczędnościowe, talony i czeki podróżnicze a nawet książeczki oszczędnościowe i czekowe.

🎤 Masz już niemałe doświadczenie kolekcjonerskie i badawcze w temacie pieniądza papierowego. Jesteś na rynku od dobrych kilku lat. Jak na przestrzeni ostatnich lat postrzegasz rynek kolekcjonerski pieniądza papierowego? Z pewnością w ostatnich latach bardzo dynamicznie się rozwinął – duży dopływ nowych osób, dużo fajnych wydawnictw, grup tematycznych. Czy według Ciebie sięgamy już powoli sufitu w rozwoju, czy jest jeszcze przestrzeń na dalszy rozwój?

ARTUR PYRZYK: Myślę, że nadal jest sporo nieodkrytych tematów. Swego czasu Grzesiek Gucwa wysnuł teorię, że popularny „rybak” z 1948 roku z sześciocyfrowym numeratorem w serii „A” nie istnieje. Rok później udało mi się dotrzeć do aktu prawnego, który tę teorię potwierdził. Innym razem podczas wywczasów zadałem pytanie Kapitanowi Żeglugi Wielkiej Romanowi Majowi o bony PHZ Baltona, które to pytanie rozpoczęło długą opowieść na kanwie której napisałem obszerny artykuł. Pozostając w tematyce bonów Baltony choćby tu jest wiele do odkrycia. Historia Baltony mówi, że już w 1952 roku zorganizowano dla marynarzy polskich sklepy w których uprawnieni mogli nabywać różne towary po cenach dewizowych ale za tzw. bony, a Cz. Miłczak wspomina w katalogu, że prawdopodobnie istniały emisje bonów w latach 1960 i 1965. W mojej opinii kolekcjonerzy specjalizujący się w innych okresach również dodaliby coś od siebie.

🎤 Za rozwojem rynku idzie również wzrost cen walorów i to momentami nienormalnie szybki. Czy zatem kolekcjonowanie banknotów to już „zabawa” dla bogatych, czy jest tu jeszcze przestrzeń dla osób z mniej zasobnym portfelem?

ARTUR PYRZYK: To wszystko zależy od tego jaki profil kolekcji obierze sobie początkujący kolekcjoner. Okres występowania, rzadkość, dostępność na rynku, stan zachowania to wszystko ma wpływ na zasobność portfela, którym powinien dysponować zbieracz. Myślę, że nadal można rozpocząć przygodę z kolekcjonowaniem banknotów bez konieczności wielocyfrowego salda na rachunku bankowym.

🎤 Na koniec, co byś jako starszy kolega doradził tym wszystkim, którzy dopiero wchodzą na rynek i są na początku przygody notafilistycznej? Dwie, trzy złote rady starszego kolegi.

ARTUR PYRZYK: Przede wszystkim czytać fachową literaturę, której mamy coraz więcej na rynku. Czytać nie tylko o samych banknotach ale także o technikach druku, projektantach, realiach historycznych. Obok literatury mamy też sporo grup merytorycznych na platformie Facebook, gdzie można znaleźć masę ciekawych informacji. Po drugie młodzi zbieracze nie powinni obawiać się zadawać pytań. Niejednokrotnie uchroni ich to przed „zapłaceniem frycowego”.

🎤 Serdecznie dziękuję za rozmowę i jeszcze raz gratuluję fantastycznej książki.

ARTUR PYRZYK: Dziękuję za zaproszenie do wywiadu.

Rozmawiał: Piotr Kosanowski



wśród fanów

25/07/2026

REKORDOWY WYNIK
NASZ FIRMOWY PROFIL NA FACEBOOK
PRZEKROCZYŁ 1 MLN WYŚWIETLEŃ W 1 M-C

AUKCJA NA ŻYCZENIE - formuła stworzona z myślą o TWOJEJ kolekcji. Zapewne zastanawiacie się cóż to takiego? Już spieszym...
25/07/2026

AUKCJA NA ŻYCZENIE - formuła stworzona z myślą o TWOJEJ kolekcji. Zapewne zastanawiacie się cóż to takiego? Już spieszymy z wyjaśnieniem.

W historii Naszej firmy zdarzało się, że wiele walorów, które oferowaliśmy na Naszych aukcjach pochodziło z jednego dużego, zwartego zbioru, tworzonego przez lata a nawet dziesiątki lat. W roku 2022 otrzymując taki właśnie zbiór, po konsultacji z jego właścicielem, zdecydowaliśmy się wystawić go na jednej aukcji dedykowanej właśnie tej kolekcji. W ten sposób zrodziła się nowa formuła, którą z powodzeniem wprowadziliśmy na rynek numizmatyczny, pod nazwą AUKCJA NA ŻYCZENIE. Do dziś przeprowadziliśmy już 15 takich wydarzeń.

Co do zasady Nasza firma NUMIS Klitończyk organizuje 2-3 regularne aukcje w roku. Wychodząc jednak naprzeciw oczekiwaniom rynku a przede wszystkim kolekcjonerów - komitentów jesteśmy w stanie zorganizować dodatkową aukcję specjalnie dla CIEBIE I TWOJEJ KOLEKCJI. Co to oznacza?

Jeśli posiadacie zwarty zbiór monet, medali, banknotów czy papierów wartościowych i planujecie go w całości oddać w komis na aukcję, to AUKCJA NA ŻYCZENIE jest doskonałym pomysłem na jej sprzedaż. Stworzymy i zorganizujemy SPECJALNIE DLA CIEBIE dodatkową aukcję dedykowaną, wspartą najlepszą kampanią promocyjną.

Deklarujemy, że jesteśmy taką aukcję w stanie zorganizować w ciągu 3-4 tygodni od momentu przyjęcia takiego komisu. Dzięki tak szybkiemu działaniu kolekcja zostanie szybko sprzedana a osoba, która powierza nam ten komis w krótkim czasie otrzyma pieniądze z jej sprzedaży. Jest to ogromna zaleta, bowiem nie trzeba miesiącami czekać na aukcję regularną.

Oczywiście, żeby zorganizować dedykowaną AUKCJĘ NA ŻYCZENIE, kolekcja która ma być wystawiana musi spełnić pewne kryteria, ale naprawdę nie są one wygórowane.

Zapraszamy do kontaktu, omówimy wszelkie szczegóły. Gwarantujemy, że nie będziecie zawiedzeni, bowiem jak głosi nasze motto, przekazując nam swoją kolekcją wiesz, że będzie ona w najlepszych rękach.

Krzysztof Klitończyk,

Poznań, Polna 5
e-mail: [email protected],
tel. 730 355 999

Banknot o nominale 50000 złotych sprzedany za 13570 złotych dnia 24 stycznia 2024, extremalnie rzadka seria BP nie notow...
24/07/2026

Banknot o nominale 50000 złotych sprzedany za 13570 złotych dnia 24 stycznia 2024, extremalnie rzadka seria BP nie notowana w katalogach, stan zachowania poniżej 3, aukcja odbyła sie na portalu aukcyjnym onebid a wystawiana była przez Numis Poland Krzysztof Klitończyk, Teraz uwaga !!! Większość tych banknotów w tym stanie achowania to wartość około 30-50 złotych, cena 13570 dotyczy tylko i wyłącznie serii BP link do aukcji w komentarzach.

Przełom lipca i sierpnia to od setek lat corocznie organizowany Jarmark świętego Dominika w Gdańsku. Nie inaczej jest i ...
23/07/2026

Przełom lipca i sierpnia to od setek lat corocznie organizowany Jarmark świętego Dominika w Gdańsku. Nie inaczej jest i teraz. W tym roku impreza odbędzie się już po raz 765. Nie byliśmy wprawdzie na wszystkich edycjach 😉, ale kilkanaście spokojnie byśmy naliczyli. Teraz również będziemy - wprawdzie tylko na inauguracji, ale zawsze to coś. A może spotkamy się w Gdańsku?

Impreza startuje w sobotę 25 lipca, więc sobotę i niedzielę planujemy spędzić w Gdańsku właśnie na Jarmarku Dominikańskim. Przez ten czas jesteśmy do Państwa dyspozycji. Dopinamy właśnie nasz kalendarz spotkań związanych z odbiorami komisów na najbliższe aukcje oraz monet i banknotów do gradingu.

Serdecznie zapraszamy do kontaktu z nami, chętnie również po prostu napijemy się z Państwem kawy, zamienimy kilka słów i spędzimy miłe chwile.

Pozdrawiam,
Krzysztof Klitończyk
tel. 730 355 999

To była niewielka, ale bardzo ciekawa aukcja. Nie zabrakło emocjonujących licytacji i świetnych wyników końcowych. Serde...
22/07/2026

To była niewielka, ale bardzo ciekawa aukcja. Nie zabrakło emocjonujących licytacji i świetnych wyników końcowych.

Serdecznie dziękujemy za tak liczny i aktywny udział w naszej wczorajszej e-aukcji. Nie wykluczone, że w sierpniu coś dla Państwa jeszcze przygotujemy, a jeśli nie to w naszym kalendarzu aukcyjnym jest już napewno zaplanowana aukcja wrześniowa, na którą cały czas trwają przyjęcia komisowe.

Serdecznie zapraszamy do współpracy.

Po raz pierwszy, po raz drugi, po raz trzeci ... "srebrna kulka" sprzedana za 15.600 złotych... licytujemy dalej.
21/07/2026

Po raz pierwszy, po raz drugi, po raz trzeci ... "srebrna kulka" sprzedana za 15.600 złotych... licytujemy dalej.

Licytacja tego efektownego destruktu rozpoczęła się od 50 złotych a zakończyła się na poziomie 4.320 złotych. To była ni...
21/07/2026

Licytacja tego efektownego destruktu rozpoczęła się od 50 złotych a zakończyła się na poziomie 4.320 złotych. To była niezwykle ciekawa licytacja.

Aukcja trwa dalej ...

Najrzadsza 5-groszówka II RP sprzedana za 960 złotych. Licytacja trwa ...
21/07/2026

Najrzadsza 5-groszówka II RP sprzedana za 960 złotych. Licytacja trwa ...

Adres

Ulica Polna 5
Poznan
60-535

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 17:00
Wtorek 10:00 - 17:00
Środa 10:00 - 17:00
Czwartek 10:00 - 17:00
Piątek 10:00 - 17:00

Telefon

+48730355999

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy NUMIS Klitończyk umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do NUMIS Klitończyk:

Skróty

Udostępnij