17/05/2026
Większość osób zgłasza się do projektanta wnętrz dopiero wtedy, kiedy dom już stoi.
A prawda jest taka, że najlepszy moment jest dużo wcześniej - jeszcze przed budową.
To właśnie na etapie wyboru projektu domu można uniknąć największych błędów i niepotrzebnych kosztów.
Moi klienci przesyłają mi rzuty, elewacje i warunki zabudowy, a ja analizuję funkcjonalność domu i sprawdzam, czy ten projekt naprawdę będzie odpowiadał ich codziennemu życiu.
Bardzo często już wtedy wprowadzam zmiany w układzie pomieszczeń, instalacjach czy ergonomii przestrzeni. Dzięki temu:
- nie trzeba później wyburzać ścian
- przerabiać kanalizacji
- przesuwać punktów elektrycznych
- ani kombinować z ustawieniem mebli „pod to, co zostało”
Tworzę kilka wersji układu i wybieram najlepsze rozwiązanie dopasowane do klientów i ich budżetu.
To oszczędność pieniędzy, czasu i ogromnej ilości stresu podczas budowy.