Dziewczynka z Lasu

Dziewczynka z Lasu Witam Was piękne Istoty na mojej stronie - "Dziewczynka Z Lasu".

Znajdziecie tu zarówno magiczno-etniczną biżuterię dla dzikich, pełnych pasji i delikatności Kobiet, jak i moje obrazy oraz wyjątkowe stroje szyte na Wasze zamówienie.

22/12/2025

Badania Bruce'a Liptona wprowadzają całkowicie nową wiedzę do nauki o komórkach. Ujawniają, że to my kontrolujemy biologiczne informacje, a nie jak do tej pory dogmatycznie wierzono, że jesteśmy przez nie kontrolowani. Coraz powszechniej uznaje się fakt, że nasze wewnętrzne środowisko, czyli mówiąc wprost nasza duchowość, bezpośrednio wpływa na aktywność naszych genów. Tłumaczy to między innymi, dlaczego ludzie mają spontaniczne remisje lub leczą się z chorób uznanych przez medycynę za nieuleczalne.
Nowy punkt widzenia na ludzką biologię nie rozpatruje już ciała jako urządzenia mechanicznego, lecz włącza w ten proces rolę umysłu i ducha. Stanowi to fundamentalny przełom w leczeniu, który uznaje, że kiedy zmieniamy postrzeganie lub wierzenia, wysyłamy do swoich komórek diametralnie inne komunikaty, powodując przeprogramowanie ich funkcjonowania.--Gabrielle Orr
sesje www.mapowaniejoni.com/rezerwacje
Tao mowi o tym samym od tysiecy lat - Zimowa pobudka z tao 15.02
_
_
_
_
_
_
_
_
_
_
_
_
_
_
_
_
_
_
_
_
_

zdj. she.is.wate

You cannot save anyone. You can be present with them, offer your groundedness, your sanity, your peace. You can even sha...
07/02/2024

You cannot save anyone. You can be present with them, offer your groundedness, your sanity, your peace. You can even share your path with them, offer your perspective. But you cannot take away their pain. You cannot walk their path for them. You cannot give answers that are right for them, or even answers they can digest right now. They will have to find their own answers. ~Jeff Foster

(Book: The Way of Rest)

31/07/2023

Lubiła siadać na ganku i długimi chwilami wpatrywała się w przestrzeń pomiędzy jej chatką a lasem.
Chwile przemieniały się w minuty i kwadranse, kwadranse w godziny, tak, że czasem letnie słońce zeszło znad jabłoni aż za płot, nad pole i ledwie już tylko migotało czerwienią zachodu, a znad łąk schodziły się wilgotne mgły... I dopiero wtedy Wiedunka postanawiała wejść do chatki. Uwijała się wtedy prędko i zwinnie, dobrze wiedząc, że rozciągnięty na siedzeniu przed gankiem czas teraz się skurczył jak guma od majtek; takie wszak prawa wszechświata i fizyki, że co naciągniesz to musi się potem skurczyć, aż wreszcie powróci do swojej dawnej formy! Bynajmniej to siedzenie na ganku nie było tylko siedzeniem.. Cóż tam się działo w przestrzeni pomiędzy oczami Wiedunki a odległym lasem, to wiedziała tylko ona... Dość rzec, że potem wracała do kuchni z zupełnie zamglonym, nieobecnym wzrokiem i czasem z filuternym uśmiechem, a czasem ze łzą pod rzęsami. Gdy dziewczynka raz zapytała, co też tak godzinami widzi przed sobą, odparła tajemniczo:

- "Tam się czas i dzieje w czasie układają, kochanie... To, co BYŁO... To, co JEST... I to, co BĘDZIE. A ja muszę patrzeć uważnie, żeby wątków nie pomylić, bo jeśli pomylę wschód z zachodem i wczoraj z dzisiaj, to może z tego i co zabawnego wyniknąć, ale prędzej to wielka katastrofa będzie..! "

- Coś zabawnego..?! - dopytywała dziewczynka - Tak jak to, gdy Wierecki przyleciał i krzyczał przejęty, że ktoś mu krowę pognał przez pole?! A potem jego żona, Wierecka, tak samo przyleciała i mówi, że dziwi się, bo widziała męża swojego, jak krowę przez pole pędzi hen, daleko? Hihihi! I krowa się znalazła, jakby nigdy nic, pod lasem! Haha, nikt jej tedy nie ukradł, pamiętasz Wiedunko?! Ale Wierecki ni w ząb nie pamięta, że ją ganiał?! Haha! Czy to wtedy wątki czasu Ci się poplątały nieumyślnie..? I pan Wierecki sam siebie wtedy widział w polu, goniącego krowę..?

- Haha, tak sprycioszko, właśnie tak się może stać! Ludzie zrobią różne rzeczy, potem zapomną, bo zrobili je w przyszłości więc jeszcze o tym nie wiedzą, że to uczynią. Ale byli już tam, a teraz cofnęło ich z powrotem do tutaj... Albo tak zwane dejavu mają...tak,to nie szkodzi gdy tak się stanie. Czasem wręcz dobrze, dejavu coś im przypomni i unikną większej życiowej pomyłki może. Czasem plączę wątek specjalnie, żeby człowiek mógł coś zobaczyć, zrozumieć i zmienić swoje postępowanie w przyszłości. Tak, wtedy plątanie wątków czasowych nam wszystkim dobrze służy. Ale gorzej, gdy do pomyłki dojdzie w zjawiskach natury... Gdy kwiat zakwitnie zanim roślina pąk wyda, albo gdy sarnę niechcący zawrócę na pole o zmroku i wilcy ją pochwycą, a miały tego dnia dzika upolować... Dzik wejdzie w szkodę sąsiadowi, a ten urobek swój dzienny straci i przez to nie będzie mógł posłać syna do szkoły, na podręczniki mu już nie starczy... Dlatego czesanie wątków czasu to zajęcie ważne i niebezpieczne. Można czyjeś życie zmienić, zmarnować... Nigdy nie wiesz, co taki zaplątany wątek może zrobić, czy przyniesie szczęście czy nieszczęście. Kiedyś Cię nauczę.

- Nauczysz mnie... co..? - w zdumieniu rozdziawiła buźkę dziewczynka.

- Nauczę Cię snuć i czesać te wątki, głuptasie - ze śmiechem odpowiedziała Wiedunka. Wiedziała, że jeszcze wiele wiosen musi upłynąć zanim Mała Grusza nauczy się wszystkiego co niezbędne, do zgrabnego splatania wątków życia. Ale wiedziała też, że Mała Grusza będzie świetną Splatającą. Aby to się stało, najpierw trzeba być Widzącą, a to nie każdemu przychodziło tak gładko. Tymczasem Mała miała naturalny dar i była otwarta na widzenie już teraz, co bardzo dobrze wróżyło na przyszłość. No i miała szczere, ufne serce... A to do splatania wątków życia jest najważniejsze...

🌿🌿🌿🌿🌿
Fragm. książki "Dziewczynka Z Lasu" mojego autorstwa ✨

Zmiana jest nieodłączną towarzyszką życia i nas samych. To my jesteśmy ZMIANĄ. Zmieniając siebie, pobudzamy zmianę w nas...
19/07/2023

Zmiana jest nieodłączną towarzyszką życia i nas samych. To my jesteśmy ZMIANĄ. Zmieniając siebie, pobudzamy zmianę w naszym otoczeniu, w ludziach wokół nas, w całym świecie... Bo skoro Oni się zmienią, to zmienią się również ich małe światy, kolejne osoby należące do tej sieci wzajemnych znajomości, połączeń... A to rozleje się dalej, na cały świat...
Nigdy nie wiesz, jak daleko sięga siatka Twoich połączeń.
Dziś rozmawiasz z przyjacielem z podwórka, a jutro ta wiadomość, te słowa trafiają za ocean do najdalszych zakątków, do ludzi mówiących innym językiem - bo taka jest moc słowa i przekazu który płynie nie tylko w sieci internetowej, ale też w sieci naszej wspólnej zbiorowej świadomości... 🙏✨
Nigdy nie wątp w to, że masz wpływ i możesz wszystko zmienić! 🔥❤️✨

✨✨✨

Kochani,
tym oto wpisem zapoczątkowuję zmianę na mojej stronie 😎🎉🎊🥳😄, gdyż dotąd prezentowałam tu tylko swoją malarską i biżuteryjną twórczość a czuję w sercu i w kościach bardzo wyraźnie, że przyszedł czas, by rozłożyć skrzydła szeroko i pofrunąć za marzeniami o pisarstwie. 🙏❤️😍

Będę się dzielić z Wami moimi artykułami o rozwoju, przemianie jakiej doświadczam w życiu, a która jest magiczna... 🙏✨🔥.
Będę sypać refleksjami i fragmentami z nowo powstającej, pierwszej mojej książki... 😎✨📜📖🗞️😁🤩
Obiecuję sobie i Wam, że przynajmniej raz w tygodniu opublikuję ważny dla mnie wpis lub fragment 🙏✨

Zmiano, bądź! 😁😎🤩🎉🎊
Płyń i się zadziewaj! 🎉🤩✨❤️
Dosyć pisania do szuflady! (czy też raczej "do telefonu", bo większość moich tekstów powstaje spontanicznie i jedynym nośnikiem pamięci jaki mam przy sobie, poza zawodnym umysłem, jest telefon z cudowną opcją "Notatnika") 😆

Dziękuję że czytasz, dziękuję za każdy komentarz, każdy sprawi mi radość 😍🤗

Do dzieła! 😄😍🤩🥳

  Akryl na płótnieWymiary: 80 x 100 cmMega format! 😁🎉💥Cena: 888 zł
17/11/2022



Akryl na płótnie
Wymiary: 80 x 100 cm
Mega format! 😁🎉💥

Cena: 888 zł

🧡🍂🍁Dziś uświadomiłam sobie, że czasem na naszej drodze stają prawdziwe Anioły... Zjawiają się w jakimś momencie życia i ...
09/11/2022

🧡🍂🍁

Dziś uświadomiłam sobie, że czasem na naszej drodze stają prawdziwe Anioły... Zjawiają się w jakimś momencie życia i wydaje się, że to tylko na moment, na chwilę, że to nic bardzo istotnego, ot kolejne z wielu spotkań tego dnia, kolejna wiadomość...
A potem nagle, po paru tygodniach lub miesiącach, pojawiają się i okazują się być właśnie tą osobą, tym znakiem, którego potrzebowaliśmy by ruszyć dalej...

By dotrzymać obietnicy złożonej niegdyś samemu sobie.
By wytrwać i nie porzucać marzeń.

Stoją na straży naszego własnego szczęścia, przypominając nam po prostu jednym słowem "Zrób to. Ja poczekam."
Czasem bijemy się z myślami, coś się nie układa, napotykamy blokady, przeszkody. Łatwiej byłoby zrezygnować.
I wtedy przychodzi On, Twój Anioł i mówi "Spokojnie, zrób to gdy będziesz mogła, dla mnie najważniejsze, że to Ty to zrobisz i nie ważne kiedy..."
I już wiesz, że dostając tak wielki prezent w postaci tego pięknego zaufania i czasu, nie sposób już odwrócić się od tego wcześniej powziętego planu, od swojego marzenia.
Ktoś tam czeka na jego realizację i Cię wspiera, wtedy gdy Ty na chwilę zapomniałeś, by wspierać siebie... ❤️

Dziękuję Dominiko. ❤️🙏❤️
Wraz z Twoimi słowami, przyszła piękna lekcja dla mnie. ❤️

Życzę Wam kochani umiejętności sprawnego rozpoznawania tych naszych pięknych Aniołów ❤️🍃💓ja się właśnie tego nauczyłam 🙏❤️🥰

Na jesienne nastroje, w rozgrzewającej czerwieni "Jesienna Panna" miedzianym złotem się mieni i woła... Może do Ciebie?A...
11/09/2022

Na jesienne nastroje, w rozgrzewającej czerwieni "Jesienna Panna" miedzianym złotem się mieni i woła... Może do Ciebie?

Akryl na płótnie.
Wymiary: 70 x 70

Adres

Radziejowice
96-325

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dziewczynka z Lasu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij