18/02/2026
TO NIE ROLETY BYŁY PROBLEMEM. TO LUDZIE😭
Zdjęcia poniżej?
To nie jest „po latach użytkowania”
To efekt czyjegoś montażu. Kogoś, kto wziął za to pieniądze 😮💨
Dziś byliśmy u klienta, który od kilku lat „walczył” z roletami:
Co sezon coś się psuło
Taśmy się rwały
Linki pękały
Serwisy przyjeżdżały
Faktury się zbierały
Klient w końcu przestał się złościć… czaicie?
Myślał: „Może tak już musi być. Może rolety tak mają.”
Nie
Nie mają
Problem nie jest w roletach
Problem jest w tym, jak ktoś je zamontował:
Nieszczelności - ciepło uciekało na zewnątrz, nie kumulowało się między oknem a roletą. Tam był przeciąg !!!❄️
Brak silikonu - woda lała się za elewację 😱 i do domu
Niedokręcone elementy - rolety mogły spaść komuś na głowę ⚠️
Firma była „tania”. Ale klient po zsumowaniu serwisów odkrył, że wyszło drożej. 15 wymian taśm i linek przez wszystkie lata × 250 zł = 3750 zł 😵💫
Ale koniec z tym!!!
Dziś zrobiliśmy porządek:
✔️ Uszczelnienie silikonem
✔️ Dokręcenie rolet
✔️ Automatyka z detekcją przeszkód i oblodzenia
✔️ Instalacja elektryczna
I wiecie, co było najlepsze?
Nie moment, kiedy rolety zaczęły działać
Tylko gdy klient powiedział:
„Czyli to wcale nie musiało się tak ciągle psuć?”
Bo tanio może być drogo
A dobrze zawsze jest spokojnie