03/08/2026
Dziś trochę nietypowy post, ale są pewne granice, na przekraczanie których nie możemy pozwolić.
My rozumiemy kryzys na rynku, spadki sprzedaży i szukanie oszczędności, ale..
Opisujemy sprawę piekarnika Samsung NV7B5685BAK, kupionego przez klientkę w naszym salonie. Po kilku miesiącach użytkowania wewnątrz komory piekarnika zaczęła pękać i odpadać emalia.
Klientka zgłosiła sprawę do Samsunga. Reklamacja została odrzucona jako „uszkodzenie mechaniczne”.
W protokole serwisant napisał:
" Stwierdzono uszkodzenie samoistne emalii wewnątrz komory piekarnika spowodowane odwewnętrznym korodowaniem komory i pękaniem emalii w miejscu wewnętrznej korozji. Konsultowano również z B! "
Czyli serwis na miejscu stwierdza samoistne uszkodzenie emalii i wewnętrzną korozję komory piekarnika.
A co robi Samsung?
Najpierw zasłania się RODO i informuje nas, że nie może odpowiadać sprzedawcy, bo jesteśmy osobą trzecią, ( to Pani Julia Szpot z Centrum Obsługi Klienta ) mimo że klientka kupiła urządzenie u nas i poprosiła nas o pomoc.
Klientka udziela nam więc upoważnienia do reprezentowania jej w sprawie.
I co dalej?
Cisza.
Po kolejnym przypomnieniu Samsung odpisuje:
" Szanowny Panie Krzysztofie, Uprzejmie dziękuję za kontakt z Centrum Obsługi Klienta firmy Samsung. Przykro mi, że według Pana opinia nie była przekazana, jednak serwis podczas wizyty nie zdiagnozował usterki jako wada własna urządzenia. Nie mamy zatem podstaw do podważenia decyzji technika, który był na miejscu i sprawdził urządzenie." to Pani Jolanta Łyjak również Centrum Obsługi Klienta.
Przeczytajmy to jeszcze raz.
Serwis Samsung w protokole pisze o samoistnym uszkodzeniu emalii i korozji od wewnątrz.
Samsung po tygodniach odpowiada, że serwis nie zdiagnozował wady własnej urządzenia.
To są standardy obsługi klienta w Samsung Polska?
Czy Samsung kwestionuje protokół własnego autoryzowanego serwisu?
Czy odpadająca emalia i korozja pod spodem po kilku miesiącach użytkowania piekarnika to według Samsunga normalne użytkowanie?
Po 40 minutach oczekiwania na infolinii, Pan Konrad Kowal potwierdził, że serwis tak stwierdził, jak stwierdził i tyle. Po temacie.
Czy klient ma rozumieć, że nawet jeśli serwisant wpisze w protokole samoistne uszkodzenie, to producent i tak może uznać sprawę za uszkodzenie mechaniczne?
Jako sprzedawca nie zgadzamy się na takie traktowanie naszej klientki.
Nie oczekujemy pięknych formułek o „zrozumieniu”. Oczekujemy merytorycznego odniesienia się do protokołu serwisowego i wymiany wadliwego piekarnika na nowy egzemplarz.
Samsung Polska — prosimy o publiczne wyjaśnienie tej sprawy.