26/02/2020
Za oknem mamy powiew wiosny, ale u nas w pracowni lato w pełni. Przepiękny kosz z warzywami, kwiatami i kłosami zbóż mistrzowsko wyhaftowany na sztandarze dla Sandomierskiego Zespołu Szkół Rolniczych, który trafił do nas w celu koniecznych napraw i przeszycia mocowania do drzewca.
Więcej o szczegółach prac opisujemy na naszym instagramie, ale tu jako dodatek coś, czego nie widzi się nigdy - wnętrze historycznego sztandaru, i haft zabezpieczony od spodu... klajstrem z mąki. To bardzo typowe, i świetnie spełnia swoje zadanie usztywnienia i zabezpieczenia nici przed wysnuwaniem się lub pruciem z powodu otarć, kiedy sztandar jest noszony i obie warstwy pracują. Trochę się jednak wykrusza, więc cała pracownia w grudach mąki! Trzeba też wiedzieć jak z takim sztandarem pracować, żeby sobie nie załatwić żelazka, i nie uszkodzić delikatnego materiału, jakim jest ryps.
Zawsze przy takich pracach czujemy trochę dumy i sporo zawodowej ciekawości. To spory przywilej, móc naprawiać takie cudeńko, i na żywo obserwować historyczne metody haftu i szycia. Orzeł też jest przepiękny - wyszywany szychem na podbiciu z filcu i na podwleczeniu. Przepiekny sztandar, potrzebuje tylko nowej oprawy z frędzli i mocowania. Do pracy!