Wielkomiejska Baba z Koszykiem

Wielkomiejska Baba z Koszykiem Z miasta, ale z duszą swojskiej gospodyni. Domowe wypieki, ogród, pyszności i codzienność po babsku — prawdziwie, smacznie i bez zadęcia.

Piekę, sadzę, gotuję i pokazuję życie po swojemu.

Wiem, że już po Świętach Wielkanocnych, ale u mnie wtedy był mały chaos 🙈Dopiero teraz nadrabiam zaległości…I tak oto wp...
16/04/2026

Wiem, że już po Świętach Wielkanocnych, ale u mnie wtedy był mały chaos 🙈
Dopiero teraz nadrabiam zaległości…

I tak oto wpadło zamówienie na prawdziwą, domową babkę drożdżową 🧡
Było mieszanie, było wyrastanie (i zaglądanie co chwilę, czy już 😄), aż w końcu wyszła taka piękna sztuka. Wielką niewiadomą było skorzystanie z silikonowej formy Tescoma world
Muszę przyznać, że nie zawiodłam się.
No i oczywiście pojawił się klasyk:
„zjem, ale rodzynki wyjmę” 😄

Przyznam, że byłam przekonana, że takie dyskusje są tylko przy serniku…

A jak u Was?
Babka drożdżowa z rodzynkami czy bez? 🤔👇

Wielka Sobota. Ostatnie przygotowania do Świąt. Posprzątane, ugotowane, upieczone, sałatki pokrojone, mieszamy… i co??? ...
04/04/2026

Wielka Sobota.
Ostatnie przygotowania do Świąt.
Posprzątane, ugotowane, upieczone, sałatki pokrojone, mieszamy… i co??? Majonezu nie starczyło, a sklepy już pozamykane!

Przecież ta sałatka ma jechać do Mamusi na Święta, a tamta do Teściowej!

Spokojnie. Ogarniemy temat:

👉 Robimy majonez. Porządnie. Na żółtku, wg. receptury jak ze starej szkoły.

🥄 Składniki:
– 1 żółtko
– 1 łyżeczka musztardy
– 1 łyżka soku z cytryny albo octu
– ok. 200 ml oleju rzepakowego lub słonecznikowego
– odrobina soli i pieprzu, tak z wyczuciem

U mnie w tym przypadku lepiej sprawdza się ocet niż cytryna — najlepiej zwykły spirytusowy 10%.

Proporcje możecie oczywiście zwielokrotnić, czyli zrobić z podanych składników x2, x3, wedle uznania.

Najważniejsze?
Majonez to sztuka cierpliwości.

👉 Wszystkie składniki powinny mieć tę samą temperaturę — najlepiej pokojową.
Najlepiej wyjąć je z lodówki około godziny wcześniej i poczekać, aż się wyrównają.

Najpierw mieszamy żółtko, musztardę, ocet albo sok z cytryny, sól i pieprz.
Potem zaczynamy bardzo powoli dolewać olej.

I tu uwaga:
olej dolewamy cienkim strumieniem, a całość kręcimy w jedną stronę.
Bo majonez to emulsja — a emulsji nie wolno poganiać.

🥄 Jak zrobić:
– tradycyjnie: ziemniakiem nabitym na widelec
– trzepaczką ręczną albo końcówką z trzepaczką
– w malakserze albo robocie planetarnym

Sposób wybierzcie swój.
Ale zasada jest zawsze ta sama: cierpliwie, spokojnie i w jedną stronę.

Po zrobieniu majonezu możecie go jeszcze doprawić według własnego uznania: solą, pieprzem, odrobiną cukru. Niektórzy dodają nawet trochę chrzanu.
Tylko pamiętajcie — na tym etapie też mieszamy w jedną stronę, choćby nawet łyżką.

A jeśli się zwarzy albo rozwarstwi — też nie wszystko stracone.
Ale to już wiedza dla wtajemniczonych, najlepiej na priv 😉

Dajcie znać, czy się udało!

Zdrowych, smacznych i pogodnych Świąt!
Wiem, że do niektórych to nawet Zajączek z prezentami przykica 🙂

Jak na przed wielkanocne przygotowania przystało, dzisiaj biała kiełbaska własnej produkcji w roli głównej. Podstawowy p...
29/03/2026

Jak na przed wielkanocne przygotowania przystało, dzisiaj biała kiełbaska własnej produkcji w roli głównej. Podstawowy przepis w komentarzu.

Witajcie w moim świecie.Jestem Wielkomiejską Babą z Koszykiem.Żyję w mieście, ale sercem bliżej mi do prostego, prawdziw...
27/03/2026

Witajcie w moim świecie.

Jestem Wielkomiejską Babą z Koszykiem.
Żyję w mieście, ale sercem bliżej mi do prostego, prawdziwego życia.

Piekę chleby, robię sery, przetwory i domowe jedzenie — nawet mieszkając w bloku.
Czasem tradycyjnie, czasem z pomocą Thermomixa czy kuchennego robota.
Liczy się nie sposób, ale smak i radość z tego, co powstaje w kuchni.

Lubię dobre produkty, ale też wiem, że nie zawsze wszystko musi być z bazarku.
Raz kupuję u rolnika, raz na targu, a czasem poluję na promocje w markecie.
Trochę tradycja, trochę nowoczesność. Dużo serca i życiowej zaradności.

To miejsce dla kobiet takich jak ja —
które ogarniają codzienność, gotują, marzą i chcą żyć po swojemu.
Bez zadęcia. Bez udawania. Normalnie.

A gdzieś w tle jest marzenie —
dom z ogrodem, duża kuchnia i stół, przy którym będzie toczyć się życie… już pewnie wtedy babci Kasi. 🧺🌿. Chociaż babcią już jestem :).

Rozgośćcie się.
Będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniecie na dłużej.

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wielkomiejska Baba z Koszykiem umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij