yestersen

yestersen Design nie odszedł. Po prostu robił remont. Vintage, współczesne projekty i antyki.

Selekcja nie do skopiowania.
👀 Zajrzyj na budowę – wkrótce powrót:
yestersen.com/wracamy

Konewka, Nowy Jork i szwedzka lampaW 2002 roku Monika Mulder zaprojektowała dla IKEA konewkę VÅLLÖ. Kosztowała mniej niż...
19/08/2026

Konewka, Nowy Jork i szwedzka lampa

W 2002 roku Monika Mulder zaprojektowała dla IKEA konewkę VÅLLÖ. Kosztowała mniej niż bilet do muzeum, w którym ostatecznie wylądowała, czyli Metropolitan Museum of Art.

Kilkanaście lat później Mulder dostała brief: „chcę lampę do nowojorskiego loftu”. Wzięła czarne stalowe balkony SoHo i okrągłe latarnie z Mostu Brooklyńskiego i tak wyszła seria Mobil dla wschodzącej wówczas szwedzkiej marki Pholc.

To dość dobrze opisuje filozofię Pholc. Markę założyli w 2015 Maja i Samuel Norburg, zapraszając do współpracy ludzi, którzy nie robią tego, czego się po Skandynawii spodziewasz. Nick Ross, Szkot, sięgnął po kształt starszy niż samo pojęcie designu - miskę, dłoń złożoną do picia. Anne Dorthe Vester kazała światłu uciekać bokiem przez szczeliny cięte w aluminium. A Broberg & Ridderstråle zatrzymali żyroskop w połowie obrotu.

Pholc jest od teraz na yestersen. Konewki nadal nie mamy.

A tak z ciekawości: która rzecz od Mulder była lub jest u was? Konewka, lampa Melodi, a może fotelik Lömsk?

15/08/2026

Kupujesz lampę. Dostajesz współlokatora.

Stoi w rogu, nie płaci czynszu, wygląda jak rakieta. Przez pięć dni w tygodniu zachowuje się bez zarzutu. Weekendy ma wolne.

Kibo, Artera. Link w bio.

Kosmos, ale bez wyprowadzkiLampy Kibo od Artery to kolekcja inspirowana tunelami czasoprzestrzennymi i światłem gwiazd. ...
12/08/2026

Kosmos, ale bez wyprowadzki
Lampy Kibo od Artery to kolekcja inspirowana tunelami czasoprzestrzennymi i światłem gwiazd. Bez nieważkości, tęsknoty za Ziemią i całej reszty niedogodności. Jeden kształt, który raz zwisa z sufitu, raz staje na podłodze na trzech nogach jak miniaturowa wyrzutnia. Do wyboru siedem kolorów, od ostrożnego kremu po pomarańcz, który spokoju już nie udaje.
I tu pytanie do was: kremowy dla świętego spokoju czy pomarańcz flare, bo życie jest krótkie? W komentarzach czekamy na deklaracje.

Jedni jeżdżą nad morze. My na design.Lipiec minął nam na patrzeniu na krzesła z bliska. Berlin, muzeum, showroomy, cudze...
06/08/2026

Jedni jeżdżą nad morze. My na design.

Lipiec minął nam na patrzeniu na krzesła z bliska. Berlin, muzeum, showroomy, cudze salony. Wszędzie ktoś już to wymyślił lepiej.

Wróciliśmy z listą rzeczy do zrobienia i jednym wnioskiem: klasyka nie broni się sama. Ktoś musi ją przypominać. Podejmujemy się zadania. Work in progress.

Przewiń, żeby zobaczyć, gdzie nas nosiło.

Jedni jeżdżą nad morze. My do Bauhausu.Lipiec zszedł nam na patrzeniu na krzesła z bliska. Berlin, muzeum, showroomy, cu...
05/08/2026

Jedni jeżdżą nad morze. My do Bauhausu.

Lipiec zszedł nam na patrzeniu na krzesła z bliska. Berlin, muzeum, showroomy, cudze salony. Wszędzie ktoś już to wymyślił lepiej.

Wróciliśmy z listą rzeczy do zrobienia i jednym wnioskiem: klasyka nie starzeje się sama, ktoś musi o niej przypominać. Więc przypominamy.

Przewiń, żeby zobaczyć, gdzie nas nosiło.

Niektóre rzeczy trudniej kupić niż zobaczyćKilka lat temu ściągaliśmy do showroomu jeden fotel Alky. W konkretnym kolorz...
26/07/2026

Niektóre rzeczy trudniej kupić niż zobaczyć

Kilka lat temu ściągaliśmy do showroomu jeden fotel Alky. W konkretnym kolorze, bo w innym się nie zgadzał. Zeszło kilka miesięcy. Stanął, zrobiliśmy sesję, opublikowaliśmy zdjęcia. Zniknął w dwa dni. Trzy osoby, jeden fotel - matematyka bywa okrutna.

Tak to mniej więcej jest z Anonimą Castelli. Bolonia, 1877. Zaczęli od warsztatu stolarskiego, skończyli w MoMA, po drodze zgarnęli trzy Compasso d’Oro i połowę nazwisk, które w designie coś znaczą. Plia, Alky, Plona. Krzesła, które zna każdy, choć mało kto wie, skąd.

Od teraz mamy je pierwsi w Polsce. Bez polowania, bez czekania na właściwy kolor. Tym razem powinno wystarczyć dla wszystkich - chociaż po tamtej historii wolimy nie obiecywać.

Wybrałaś to. Nikogo nie pytałaś.Każdy związek z designem zaczyna się tak samo: ktoś kupuje coś, czego druga osoba nie ro...
11/07/2026

Wybrałaś to. Nikogo nie pytałaś.

Każdy związek z designem zaczyna się tak samo: ktoś kupuje coś, czego druga osoba nie rozumie.

My poszliśmy dalej: osiem rzeczy, których nie rozumie prawie nikt. Po prostu wybraliśmy, co stoi u nas, a nie w salonie teściowej.

Osiem klatek, osiem historii. Większość po jednym egzemplarzu.

Co wybieracie?

Fotel Egg Chair, proj. P. Ghyczy, Niemcy, lata 70.

Lampa podłogowa Object120, NG Design.

Nawilżacz powietrza, Niemcy, lata 90.

Gazetnik Omero, proj. F. Gómez Paz, Driade, 2006

Wazon, proj. M. Garga, Polska, lata 60.

Fotel Memphis, edycja limitowana 10/90, Niemcy, lata 80

Stolik kawowy Octo, proj. H. Fernandez, Francja, lata 70.

Regał Carlton, proj. E. Sottsass, Memphis Milano, 1981.

Każda w jednym egzemplarzu. U nas. Kto pierwszy, ten ma rację.

Kochamy się. Ten stolik — niekoniecznie.Każdy związek to kompromis. Niektóre meble to już nie kompromis, tylko kapitulac...
07/07/2026

Kochamy się. Ten stolik — niekoniecznie.

Każdy związek to kompromis. Niektóre meble to już nie kompromis, tylko kapitulacja. U nas egzemplarz zwykle jest jeden. Jak się pokłócicie, to przynajmniej o coś konkretnego.

Podpowiedź eksperta: kto pierwszy kupi, ten ma rację.

Dopiszcie swoje w komentarzach.

Ojciec to człowiek z planem.Plan jest prosty. Wyjść na chwilę. Wrócić za godzinę. Usiąść w swoim fotelu. Nie tłumaczyć s...
23/06/2026

Ojciec to człowiek z planem.

Plan jest prosty. Wyjść na chwilę. Wrócić za godzinę. Usiąść w swoim fotelu. Nie tłumaczyć się nikomu.

Czasem plan obejmuje naprawę czegoś, co nie było zepsute. Czasem otwarcie butelki w odpowiednim momencie. Czasem gazetę, której nikt już nie czyta, ale która zawsze leży na swoim miejscu.

Ojciec nie potrzebuje dużo. Potrzebuje, żeby nikt nie ruszał jego rzeczy.

Z okazji Dnia Ojca, kilka życzeń, które rozumie każdy, kto ma plan.

Latające spodki wylądowały w salonie.Wyglądają, jakby się zatrzymały w połowie lotu - chromowane talerze, zwieszone na c...
20/06/2026

Latające spodki wylądowały w salonie.

Wyglądają, jakby się zatrzymały w połowie lotu - chromowane talerze, zwieszone na cienkich linkach, każdy pod innym kątem. To nowość i bardzo się z niej cieszymy. Ktoś zaprojektował lampę, która udaje spodek, i nikomu nie było głupio.

Reszta selekcji nie jest spokojniejsza. Szklane lampy w kolorach, które normalnie się do siebie nie odzywają. Pomarańcz, czerwień, fiolet - to No Beige Feelings. Estetyka z czasów, kiedy projektanci wierzyli, że przyszłość będzie kolorowa, a ludzie polecą na Marsa za dekadę. Polecieli gdzie indziej, ale lampy zostały.

Część z nich ma teraz cenę z Summer Sale. Które? Trzeba sprawdzić samemu. Nie zdradzamy wszystkiego na raz.

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy yestersen umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij