PEŁNA Pracownia Dobrostanu

PEŁNA Pracownia Dobrostanu Wybieram zatem tylko naturalne materiały, plastik odkładam na półkę, na którą nigdy nie zajrzę.

Nie chce zamykać się w jedną konkretną szufladę, PEŁNO we mnie wiatru i słońca - mam ochotę malować, zalewać woskiem porcelanę, pleść wianki… Bardzo cenię sobie troskę o naszą planetę i nasze zdrowie - zależy mi, aby przestrzeń wokół mnie była PEŁNA miłości i troski do otaczającego świata. Często sięgam po rzeczy zapomniane, już nikomu niepotrzebne i daje im na nowo PEŁNIĘ życia. To co tworzę, PEŁ

NE jest mojej pasji i w każdym szczególe zostawiam swoją radość. Zapraszam Was zatem do mojego zaczarowanego, PEŁNEGO kolorów świata, w którym można tyle pomieścić.

Ten krąg kobiet otuliła tęcza, pojawiła się na niebie, jak rozmawiałyśmy o szczęściu. Przypadek? Ja w nie nie wierzę...B...
20/05/2026

Ten krąg kobiet otuliła tęcza, pojawiła się na niebie, jak rozmawiałyśmy o szczęściu. Przypadek? Ja w nie nie wierzę...

Było kameralnie i nastrojowo. Ale też słodko, jak zawsze 😊 W trakcie przerwy pojawiły się drożdżówki!

Spotykamy się co miesiąc, sprawdzamy, w czym jesteśmy, aktualizujemy się wzajemnie i ciągle bliżej poznajemy.

Odkrywanie siebie jest dla mnie ważną częścią tej przestrzeni. Podczas ostatniego kręgu wyraźnie zrozumiałam, że to karmi mnie najbardziej - tworzenie okoliczności, gdzie można się zatrzymać w sobie. W tym bezruchu najwięcej się wyłania... Taka jest moja prawda na dzisiaj.

Nadal maluję, choć coraz rzadziej. Ale jak w dłoni mam już pędzel i farba rozlewa się na papierze, to czuję dużą przyjem...
05/05/2026

Nadal maluję, choć coraz rzadziej. Ale jak w dłoni mam już pędzel i farba rozlewa się na papierze, to czuję dużą przyjemność. Zachwyca mnie jak te kolory się ze sobą spotykają, czasami zaskakują mnie te spotkania - bywa że wyłania się piękno lub brzydota, ale zawsze coś powstaje i o tym jest dla mnie tworzenie.

Tym razem kartka dla kobiety, która uwielbia podroże, a swoje życie zawodowe ma ochotę oddać zwierzętom. Życzę jej powodzenia na tej drodze.

Muzyka jest dla mnie ważna. Czasami daje mi poczucie odprężenia i relaksu. Innym razem zaprasza do tańca i zabawy. Bywa ...
16/04/2026

Muzyka jest dla mnie ważna. Czasami daje mi poczucie odprężenia i relaksu. Innym razem zaprasza do tańca i zabawy. Bywa też refleksyjna. Lubię, gdy przenosi głęboko do mojego wewnętrznego świata, potrafi zatrzymać mnie gdzieś w środku i odkryć coś do tej pory nieodkrytego.

To dla mnie ważne, że mogę sama kreować taką przestrzeń dla innych. Kąpiele w dźwiękach, które prowadzę razem z Krzysztofem, niektórym przynoszą przyjemne ukojenie i możliwość odpoczynku, innych, mimo delikatności dźwięku, konfrontują. To właśnie magia gongów i mis tybetańskich. Ich głęboki rezonans przenika ciało i umysł. Bywa, że uwalniają silne emocje, innym razem czule kołyszą swoją melodią.

Kolejne spotkanie w CAL na Maślicach za nami. Dziękuję za Waszą obecność.

Dlaczego kształcę się na psychoterapeutkę w nurcie Gestalt?Bo to relacyjna praca z drugim człowiekiem – towarzyszenie mu...
25/03/2026

Dlaczego kształcę się na psychoterapeutkę w nurcie Gestalt?

Bo to relacyjna praca z drugim człowiekiem – towarzyszenie mu w procesie zmiany. Lubię być wtedy blisko.

Bo pozwalam sobie na tę ścieżkę mimo mentalnego przekonania, że „mam już swoje lata”. Odkrywam jednak, że w tych „latach” jest moja siła i doświadczenie długiej, intensywnej pracy ze sobą. Pewnie nigdy jej nie skończę, bo tak to już jest – odkrywanie siebie zostawiam na całe życie 🙈

Bo chcę to łączyć ze swoją leśną ścieżką Shinrin Yoku. Las jest najlepszym towarzyszem w trudzie.

Bo prowadzę Kręgi Kobiet i chcę tworzyć jakościowe przestrzenie.

Bo ufam sobie.

Adres

Wroclaw
54-105

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy PEŁNA Pracownia Dobrostanu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij