03/01/2026
Kraków. Intensywny, świąteczny miesiąc za nami. Czas minął "szybko, nie chytrze" w mieście, w którym nazwy przystanków w komunikacji miejskiej brzmią wybornie. 😉
Nie obyło się bez przygód wszelakich.
To był najdłuższy i najbardziej wymagający czas kiermaszowo-sprzedażowy w historii naszej pracowni. Na co dzień spotykaliście Kasię, ale całe przedsięwzięcie nie byłoby możliwe bez zgranego teamu rodzinnego, który działał w pracowni aby każdy miał szansę kupić zawieszki, wianki czy kubki. A także wielu bliskich osób, orbitujących wokół Właściwego adresu, które pomagają nam iść do przodu. Dzięki za każdy ugotowany za nas obiad w trakcie produkcji, za każdą przesyłkę, wsparcie i dobre myśli.
Dziękujemy organizatorowi za zaproszenie i opiekę. Było to najlepiej zorganizowane wydarzenie, w jakim brałyśmy udział. Dopracowane i przemyślane. Pięknie zaaranżowane. Stworzyliście na Małym Rynku magię Świąt. Przestrzeń, do której codziennie wracało się z przyjemnością.
Nasza patchworkowa rodzina rękodzielnicza się powiększyła. Nowe znajomości, ciekawe pomysły, wzajemne wsparcie. Drodzy Przyjaciele - Wystawcy, jesteście super! Przyjeliście nas do swojego grona i daliśmy radę.💪🏻
Wszystkim i każdemu/-ej z osobna bardzo dziękujemy.🫶🏻
Odwiedziło nas wielu klientów z całego świata. Nasze prace poleciały do: UK, USA, Hiszpanii, Francji, Finlandii, Danii i do wielu innych zakątków na mapie. Jesteśmy dumne i wdzięczne za to z jak dużym entuzjazmem reagowaliście na zaaranżowaną przez nas przestrzeń i nasze prace. Radość malująca się na Waszych twarzach i błysk w oku wynagradzają każdy trud. To absolutnie niesamowite uczucie wiedzieć, że stworzone przez nas rzeczy stały się prezentami dla najbliższych na całym świecie. Nie jesteśmy w stanie opisać Wam emocji, kiedy dociera do nas, że przez ten miesiąc wyleciały do blisko 20 krajów.
Planując wystrój stoiska, chciałyśmy stworzyć miejsce, w którym Święta trwają. Ciepłej atmosfery, otwartości. Adresu, pod którym poczujecie się jak w udekorowanym domu, pachnącym choinką, do którego za chwilę mają przyjść goście. Ilość zachwytów i komplementów przerosła nasze wyobrażenia.
Ciąg dalszy w komentarzu --->