06/18/2026
Dzisiejszy przystanek zaprowadził mnie do Browaru Strahovskiego, położonego tuż obok klasztoru na wzgórzu Strahov. To miejsce, w którym historia spotyka się z doskonałym rzemieślniczym piwem i świetną kuchnią.
Na talerzu wylądowały żeberka w piwnej marynacie podane z sosem śliwkowym, czosnkowym i surówką colesław – soczyste, aromatyczne i idealnie komponujące się z lokalnym piwem Sv. Norbert. 🍖🍺
Nie zabrakło również wędzonego pstrąga z sałatą, jabłkiem i koperkowym crème fraîche – lekkiej, świeżej i bardzo udanej propozycji dla miłośników ryb. 🐟🥗
Jeśli będziecie w Pradze, koniecznie zajrzyjcie na Strahov. To jedno z tych miejsc, gdzie można na chwilę zwolnić, nacieszyć się widokami i po prostu dobrze zjeść.